
Osamu Suzuki ustępuję po ponad czterech dekadach kierowania firmą. Stery przejmie jego syn, Toshihiro Suzuki.
91-letni biznesmen powiedział w środę dziennikarzom, że zdecydował się przejść na emeryturę po tym, gdy firma obchodziła w ubiegłym roku 100. rocznicę powstania, a nowy plan zarządzania został zatwierdzony. Osamu Suzuki dodał, że nadal będzie współpracował z koncernem jako starszy doradca zarządu.
Suzuki ogłosiło, że w ciągu najbliższych pięciu lat zainwestuje 9,45 mld USD. “W centrum uwagi jest teraz neutralność węglowa. Suzuki nie może pozostawać w tyle za tym globalnym trendem” - stwierdzono w oświadczeniu.