...a teraz kolej na ruch Murdocha i CCC
W 1999 r. na polski rynek reklamy zewnętrznej weszły dwa potężne koncerny: Clear Channel Communications oraz Grupa Ruperta Murdocha. Oba zapowiadały agresywną ekspansję, ale dotychczas nie zrealizowały tych zamiarów.
Walka o wpływy na polskim rynku reklamy zewnętrznej powinna zakończyć się w 2000 r. Rok temu liderzy tej branży w Polsce zapowiadali dynamiczną konsolidację. Kilkanaście mniejszych firm miało trafić pod skrzydła: AMS-u, Plakandy, Town & City, Agory, Outdooru i paru innych firm. Zapowiedzi nie zostały jednak zrealizowane.
Najbardziej aktywnym graczem na rynku akwizycji okazała się niemiecka firma Stršer, która konsekwentnie wyrasta na trzecią siłę w tej branży po grupach: AMS-Mercurius oraz Europlakat-Outdoor (obie grupy kontrolują ponad 60 proc. rynku). Po przejęciu trzech firm: Grupy XL, EastPlak oraz ostatnio O.K., dysponuje już około 6 tys. billboardów (10 proc. rynku).
Planów agresywnej ekspansji nie realizuje Plakanda, która w ubiegłym roku trafiła do grupy CCC.
— Nasz nowy właściciel nie poprzestanie na przejęciu Plakandy — mówił w sierpniu 1999 roku Bogdan Gumkowski, prezes Plakandy.
Firma przymierzała się m.in. do zakupu Town & City. Ubiegł ją jednak Rupert Murdoch i poprzestał na razie tylko na tej spółce.
Obie firmy liczą jednak na zwiększenie udziałów w rynku. Na tworzenie firm od podstaw jest już w Polsce za późno, zatem jedyną drogą rozwoju pozostają akwizycje już działających graczy. Na rynku jest około 20 małych spółek z 20-proc. udziałem w rynku.
W grę nadal wchodzi fuzja Outdooru i Europlakatu. Powstałaby druga siła po AMS-ie, mająca do 25 proc. rynku.
Janusz Malinowski, szef Europlakatu, i Lech Kaczoń, prezes Out-dooru, nie wykluczają takiej możliwości. Zgodnie twierdzą jednak, że nie podjęto żadnych wiążących decyzji. Zdecydują o tym właściciele.
— Fuzja tych dwóch firm jest tylko kwestią czasu. One bowiem mają najwięcej do stracenia w wyniku połączenia AMS-u i Mercuriusa — twierdzi szef dużej spółki outdoorowej.
Na rynku nie brakuje spekulacji, że CCC lub Murdoch mogliby się pokusić o próbę przejęcia samego AMS-u. Na razie są to jednak tylko plotki.