AB rośnie w telewizorach i lodówkach

Wrocławski dystrybutor sprzętu IT czuje się coraz mocniejszy na rynku RTV i AGD. Liczy, że w tym roku klientów napędzi mu program 500+.

Biznes AB to już nie tylko komputery i telefony. Wrocławski gigant dystrybucyjny rośnie także w innych obszarach. Coraz większe znacznie ma dla niego obrót urządzeniami RTV i AGD. Andrzej Przybyło, prezes spółki, podkreśla, że w tym segmencie AB czuje się już bardzo mocne. — W ciągu zaledwie kilku lat przeszliśmy drogę od „mistera nobody” do lidera — mówi szef dystrybutora.

Firma AB, kierowana przez Andrzeja Przybyłę, jest nie tylko największym dystrybutorem sprzętu IT w Europie Środkowej, ale też graczem liczącym się w skali całego kontynentu. Awansowała na dziewiąte miejsce w europejskim rankingu.
Zobacz więcej

W EUROPEJSKIEJ CZOŁÓWCE:

Firma AB, kierowana przez Andrzeja Przybyłę, jest nie tylko największym dystrybutorem sprzętu IT w Europie Środkowej, ale też graczem liczącym się w skali całego kontynentu. Awansowała na dziewiąte miejsce w europejskim rankingu. Marek Wiśniewski

Z ubiegłorocznych wyników jest szczególnie zadowolony — sprzedaż sprzętu RTV wzrosła o 140 proc., a AGD o ponad 40 proc. Grzegorz Ochędzan, członek zarządu AB ds. finansowych, tłumaczy, że wzrost to głównie efekt nowych kontraktów dystrybucyjnych, przede wszystkim z Samsungiem. Wrocławskiej spółce udało się także wejść jako dostawca do sieci handlowych. To znacząco zwiększyło wolumen sprzedaży urządzeń RTV/AGD. Andrzej Przybyło liczy na dalsze zwyżki w segmencie, który w ubiegłym roku przyniósł spółce „solidne kilkaset” milionów złotych przychodów. Wartość całego rynku RTV/AGD w Polsce to 5,7 mld zł.

— To oznacza, że nadal jest przestrzeń do wzrostu — podkreśla prezes. Liczy na współpracę z mocno rozproszoną siecią niezależnych sprzedawców sprzętu. Jest ich w Polsce około 2 tysięcy. 200 AB udało się skupić we własnej sieci Kakto. W mateczniku dystrybutor też nie zamierza odpuszczać. Mimo że sprzedaż urządzeń IT jest ostatnio pod kreską (rynek komputerów spadł w ubiegłym roku prawie o 20 proc.), wrocławska spółka widzi możliwość dalszego wzrostu. — W ubiegłym roku na spadającym rynku udało nam się zwiększyć przychody. To oznacza, że zwiększyliśmy udziały — mówi Grzegorz Ochędzan.

Podkreśla, że duży wpływ na biznes AB ma sytuacja konkurencji. Chodzi głównie o Actiona, innego giełdowego dystrybutora IT, który jest w trakcie postępowania sanacyjnego. Rywal zwolnił część rynku, którą AB ma szansę zagospodarować, jego problemy spowodowały jednak, że branża finansowa, szczególnie ubezpieczyciele, restrykcyjnie podchodzi do dystrybutorów. To ogranicza możliwość wzrostu. Andrzej Przybyło zwraca także uwagę na ekspansję ALSO w Polsce. Jeden z największych dystrybutorów IT w Europie zdecydował się wrócić nad Wisłę w połowie 2015 r. Przejął firmę PC Factory i agresywnie rozpycha się na rynku, co ma wpływ na biznes pozostałych dystrybutorów.

Prezes AB liczy, że ten rok będzie stał pod znakiem ożywienia w gospodarce. Spodziewa się, że sytuacja makroekonomiczna będzie się poprawiać, co pobudzi przedsiębiorców do inwestowania. Dzięki temu poprawi się sytuacja na rynku IT, na czym zyskają dostawcy sprzętu informatycznego. Andrzej Przybyło liczy także, że na rynek elektroniki w końcu zacznie oddziaływać program 500+. W ubiegłym roku Polacy nie rzucili się do kupowania dzieciom komputerów czy telefonów. Dodatkowe pieniądze przeznaczyli na sfinansowanie pilniejszych potrzeb. W tym roku mogą już zacząć wydawać na kupno elektroniki. Byłby to mocny impuls dla segmentu konsumenckiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu