Należąca do brokera radiowego CR Media spółka Ad. point rozpoczyna budowę grupy stacji radiowych. Pierwszymi rozgłośniami, które weszły z nią w alians, są Radio Wa- -Ma i Radio Flash. Za trzy lata grupa ma liczyć 35 rozgłośni, w tym 12 w największych miastach.
Wczoraj Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zaakceptowała zmiany kapitałowe w strukturze spółek posiadających koncesję Radia WA- -MA z Olsztyna i katowickiego Radia Flash. Większościowe pakiety akcji zamierza w tych stacjach wykupić należąca do brokera radiowego CR Media spółka Ad. point.
Inicjatywa utworzenia spółki wraz z CR Media wyszła od nadawców.
— Wybraliśmy ten podmiot ze względu na jego pozycję na rynku reklamowym. Rozmawialiśmy także z innymi firmami zainteresowanymi małymi rozgłośniami. Zależało im jednak nie tyle na stacji, ile na koncesji — tłumaczy Ireneusz Iwański, udziałowiec Radia Wa-Ma i prokurent w Ad. point.
Strategia Ad. point zakłada wykup pakietów kontrolnych w istniejących stacjach. Ich właściciele oprócz pieniędzy otrzymają akcje Ad. point. Tak będzie w przypadku Radia Wa-Ma, w którym spółka należąca do CR Media obejmie 70 proc. udziałów. Ireneusz Iwański zachowa 30-proc. pakiet i obejmie udziały w Ad. point.
— Podobnie będzie przebiegać wchodzenie innych stacji. Udziały CR Media w spółce Ad. point będą sukcesywnie się zmniejszać — tłumaczy Ireneusz Iwański.
CR Media chce rozbudowywać grupę także przez tworzenie nowych rozgłośni. Przedstawiciele spółki Ad. point nie chcą jednak zdradzać dalszych planów. Sebastian Wojciechowski, członek zarządu spółki, przyznaje tylko, że po decyzji rady podniesiony zostanie kapitał zakładowy. Ma wynosić kilkadziesiąt milionów złotych.
Za trzy lata grupa ma liczyć 35 stacji. Jej szkielet mają stanowić rozgłośnie w 12 największych miastach Nie wiadomo, w ilu stacjach Ad. point przejmie kontrolę, a ile będzie próbował stworzyć.
— Umowy z Ad. point zagwarantują stacjom zachowanie regionalnego charakteru. Nie planujemy uruchomienia wspólnych serwisów. Nie będzie zmian programowych ani zmian nazw — deklaruje Ireneusz Iwański.
To ma odróżniać grupę Ad. point od sieci budowanych przez Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe czy Agorę. ZPR przejmują najczęściej całość udziałów, a ich stacje mają wspólne pasma programowe i logo. Nadają też podobną muzykę. Obecnie należąca do ZPR sieć Radio Eska liczy 15 rozgłośni i cały czas jest rozbudowywana. Już niedługo do sieci ma zostać włączona jedna z opolskich rozgłośni. W niektórych miastach, na przykład w Toruniu czy Gdańsku, ZPR mają udziały w dwóch stacjach. W tyle nie pozostaje Agora. Jej grupa liczy już 17 stacji. Przeciwnicy szybkiej konsolidacji rynku radiowego twierdzą, że nowi właściciele likwidują ich lokalny charakter, a wszystkie rozgłośnie należące do sieci grają identyczną muzykę. Z drugiej strony kapitał, jakim dysponują inwestorzy, gwarantuje w miarę spokojne funkcjonowanie na trudnych rynkach lokalnych. Małe rozgłośnie radiowe najbardziej odczuły pogorszenie koniunktury gospodarczej.
— Brakowało pieniędzy na promocję i badania — przyznaje Ireneusz Iwański.
Po ujawnieniu planów Ad. point, chęć przystąpienia do inicjatywy zgłosiło kilkadziesiąt lokalnych stacji.