Notowana na szwajcarskiej giełdzie spółka z Zielonej Góry dobrze radzi sobie na rynkach zagranicznych. Teraz chce wejść do Polski.
Grupa Advanced Digital Broadcast (ADB), producent dekoderów do telewizji cyfrowej, sprzedała już ponad 5 mln takich urządzeń w kilkudziesięciu krajach. ADB wywodzi się z Zielonej Góry, ale obecnie główną siedzibę ma w Szwajcarii i sprzedaje produkty poza Polską. Chce jednak podbić krajowy rynek dzięki dekoderom, które wkrótce będą potrzebne w wielu domach w związku z wdrażaniem naziemnej telewizji cyfrowej.
— Chcemy odgrywać na tym rynku wiodącą rolę. Wierzymy, że się to uda, bo mamy zasoby ludzkie i 10-letnie doświadczenia z różnych rynków — mówi Mariusz Walkowiak, wiceprezes ADB odpowiedzialny za rynek polski.
Konkretne szacunki
Jak zgodnie przyznają specjaliści, producenci dekoderów mogą być głównymi beneficjentami wdrażania telewizji cyfrowej w Polsce. By z niej korzystać, odbiorcy będą musieli kupić nowy telewizor lub dekoder. W Polsce jest prawie 13 mln gospodarstw domowych, więc rynek jest potencjalnie bardzo duży.
Zdaniem wiceprezesa ADB, będzie on rósł stopniowo, wraz z wdrażaniem kolejnych etapów telewizji cyfrowej. Firma szacuje, że sprzeda pierwsze dekodery w przyszłym roku — w 2006 r. powinno to być 500 tys. dekoderów, w 2007 r. — 750 tys., aż do 1 mln w 2014 r. Koszt jednego urządzenia to około 600 zł.
— Na razie nie chcę deklarować, jaki będziemy mieli udział w tym rynku — zastrzega Mariusz Walkowiak.
Na początku firma chce sprzedać dekodery do serwisu tele. DOM, który umożliwi usługi interaktywne użytkownikom sieci kablowych.
— W ciągu kilku lat rynek może być dla nas bardzo interesujący. Obok 13-mln rynku naziemnego jest jeszcze 1 mln użytkowników platformy satelitarnej i rynek kablowy. Ten ostatni skupia dziś 4 mln odbiorców i od niego zaczynamy ekspansję na polskim rynku — zapowiada Mariusz Walkowiak.
Szwajcarski debiut
Ale krajowy rynek nigdy nie będzie stanowił dużej porcji w działalności ADB. W 2004 r. firma miała 27 mln zł zysku netto przy 599,8 mln zł przychodów. O dotychczasowym zainteresowaniu firmy rynkiem polskim świadczy fakt, że dopiero dzisiaj chce poinformować o debiucie grupy na szwajcarskiej giełdzie. Miał on miejsce pod koniec kwietnia.