Niemiecki gigant ruszył z ofensywą marki odzieży młodzieżowej. Za pięć lat Neo ma zdobyć 1 mld EUR.
Sport to nie wszystko — twierdzi Adidas, niemiecki producent sprzętu i odzieży sportowej. Drugi na świecie gracz w tej branży wprowadza na rynek markę odzieży codziennej. Neo ma zdobyć serca młodzieży w wieku 12-19 lat. Erich Stamminger, członek zarządu Adidasa, twierdzi, że największymi rywalami będą szwedzki HM oraz hiszpańska Zara.
— Młodzież kupuje odzież sportową z logo Adidasa, ale w ofercie brakowało odzieży codziennej. Teraz to się zmieni — mówi Erich Stamminger.
I tłumaczy decyzję kulejącymi perspektywami segmentu sportowego.
— W 2015 r. rynek mody będzie wart około 125 mld EUR — dwa razy więcej niż produktów sportowych. Dzięki marce chcemy uszczknąć jak największy kawałek z tego tortu — mówi Erich Stamminger.
Zapowiada, że za pięć lat marka przyniesie Adidasowi dodatkowy 1 mld EUR przychodów. Dla porównania, w 2009 r. sprzedaż Adidas sięgnęła 10,4 mld EUR.
Sklepy Neo działają już w Chinach, Rosji, Indiach oraz na Filipinach. W przyszłym roku dołączą do nich kolejne: w Europie oraz Stanach Zjednoczonych.