AGENCI KREUJĄ POPYT

Aneta Królak
opublikowano: 1999-04-23 00:00

AGENCI KREUJĄ POPYT

Biznesmeni zbyt rzadko zaglądają do wydawnictw prawniczych

Wydawnictwa kancelarii premiera mają rozszerzyć ofertę wydawanych periodyków o nowe pozycje, interesujące dla biznesu. Reklamę zrobiła im niedawna sensacja wokół „Monitora Polskiego” z zamieszczonymi tam nazwiskami osób, które złożyły oświadczenie o współpracy z byłymi służbami bezpieczeństwa.

Zainteresowanie pierwszym numerem „Monitora Polskiego”, w którym opublikowano nazwiska osób składających oświadczenia, nie było w sumie tak duże, jak sądzić można by było po obejrzeniu relacji z punktu sprzedaży.

— Spokojnie można powiedzieć, że media zrobiły z tego sensację. Sprzedaliśmy w rzeczywistości niewiele więcej ponad przeciętnie sprzedawaną liczbę egzemplarzy. Pozornie mogło wydawać się, że zainteresowanie będzie większe. Przygotowaliśmy nawet maszyny do ewentualnego dodruku. Okazało się to zbędne — ocenia Tadeusz Duszyński, główny specjalista ds. marketingu Wydziału Wydawnictw i Poligrafii Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

To chwilowe ponadprzeciętne zainteresowanie periodykiem będzie miało szansę znów osiągnąć podobny stan w momencie, gdy w „Monitorze” zamieszczone zostaną kolejne znane nazwiska.

Nie kryje też zadowolenia, że jest to forma reklamy dla całego wydawnictwa, z której skorzystają inne wydawnictwa. Według monitoringu przeprowadzanego przez WWiP stałymi odbiorcami np. dzienników ustaw są dawne przedsiębiorstwa państwowe, samorządy miejskie i budżetówka. Wciąż zbyt małe jest zainteresowanie ze sfery biznesowej. Z myślą o biznesie wydawnictwo ma poszerzyć wachlarz periodyków.

— Z pewnością hitem na rynku może okazać się „Katalog Scalonych Nakładów Rzeczowych”, omawiający bardzo szczegółowo wszelkie inwestycje w budownictwie. Poza tym szansę na docenienie przez firmy ma „Biuletyn Zamówień Publicznych”. Inaczej sprawa ma się z załącznikami do dzienników ustaw. Ukazują się one osobno, ze względu na objętość, w formie książkowej. Stanowią dosyć łakomy kąsek dla prywatnych wydawnictw ekonomiczno-prawnych, które nie mogą pominąć w swojej ofercie takich pozycji, jak: dwutomowa „Taryfa Celna”, „Konwencja w uproszczeniu formalności w Obrocie Towarowym (SAD)” czy wreszcie „Skorowidz Przepisów Prawnych za 1918-1998 rok”. Często więc powielają nasze wydania i wprowadzają na rynek jako własne — tłumaczy Tadeusz Duszyński.