Agencje, którym nie spodobały się umowy z Pocztą Polską, zamierzają samodzielnie działać na rynku pośrednictwa finansowego.
Powstało stowarzyszenie Kasy Polskie (KP). Skupia ono byłych agentów Poczty Polskiej, którzy postanowili stworzyć ogólnopolską sieć pośrednictwa finansowego.
— Poczta Polska zaczęła oferować coraz gorsze warunki umów. Dlatego postanowiliśmy się od niej uniezależnić — mówi Andrzej Jawoszek, jeden z twórców KP.
Stowarzyszenie utworzyło szesnastu byłych agentów z Warszawy, ale zamierza przyjmować do swego grona właścicieli agencji z całego kraju.
— Nasze placówki spełniały do tej pory standardy obsługi klientów i bezpieczeństwa obrotu gotówkowego Poczty Polskiej. Dlatego jesteśmy dobrze przygotowani do tego, by przyjmować wszelkie opłaty, np. za czynsz, telefon, prąd, ale też RTV, ZUS, rozliczenia z urzędami skarbowymi. Ponieważ mamy umowę z Pocztą Polską, dlatego możemy sprzedawać znaczki i przyjmować listy — podkreśla Andrzej Jawoszek.
Na razie stowarzyszenie współpracuje z bankiem tylko przy przekazywaniu pieniędzy na konta wierzycieli. Jednak nie wyklucza, że w przyszłości w placówkach Kas Polskich będą oferowane także proste produkty bankowe, przede wszystkim kredyty gotówkowe i ratalne czy karty kredytowe.
Kasy Polskie to piąta firma pośrednictwa finansowego, która powstała w ciągu kilkunastu ostatnich miesięcy i ma plany ogólnopolskiego rozwoju. Obecnie najwięksi niezależni od banków pośrednicy mają ponad 1,6 tys. punktów przyjmujących podstawowe opłaty.