Agnes: każdy lek pod każdy adres

SACH
opublikowano: 27-12-2011, 00:00

Liderzy w regionach: lubelskie

Blaski i cienie rynku leków. Zwycięstwa w przetargach na dostawy leków dla szpitali w Lublinie, Garwolinie, Świdniku i Hrubieszowie pozwoliły spółce Agnes rozwinąć skrzydła. Nie brakuje jej jednak zmartwień, jednym z nich są spóźniający się z zapłatą odbiorcy.

Wszystko zaczęło się w 1990 r. Wtedy Bogusław Kaczan założył w Lublinie hurtownię leków, jedną z pierwszych po transformacji ustrojowej.

— Aby dostać towar, trzeba było złożyć zamówienie trzy miesiące wcześniej. Rynek nie był przystosowany do szybszego działania. Wtedy była tylko jedna centrala handlu zagranicznego, która sprowadzała leki spoza Polski. Dziś wygląda to zupełnie inaczej. Towar otrzymuje się z dnia na dzień i rzadko się zdarza, aby nie można było czegoś od razu dostać — wspomina Bogusław Kaczan, prezes Agnes.

Te problemy nie przeszkadzały jednak przedsiębiorstwu w rozwoju. Kluczem do sukcesu były kolejne wygrane kontrakty na dostawę leków — m.in. do szpitali w Lublinie, Garwolinie, Świdniku i Hrubieszowie.

I biznes szedł naprzód. Obecnie na przeszkodzie szybszego rozwoju stoi ogromna konkurencja w branży. Największy problem firma ma jednak z odzyskiwaniem należnych pieniędzy od biznesowych partnerów.

— To znaczne ograniczenie biznesu. Często chcielibyśmy kupić więcej leków, ale nie możemy tego zrobić, bo nasze pieniądze są u wierzycieli. Gdyby nie ta bariera, nasze obroty byłyby wyższe — twierdzi Bogusław Kaczan.

Zarząd i pracownicy firmy nie zamierzają jednak spoczywać na laurach. Planują starty w kolejnych przetargach na dostawę leków — oczywiście z powodzeniem. Ale, jak mówi Bogusław Kaczan, najważniejsza jest codzienna ciężka praca i zabieganie o klienta.

miejsce w rankingu ogólnopolskim 17

WYNIKI 2010 r.Zatrudnienie 10 osób Przychody 46,86 mln zł Zysk netto 0,23 mln zł

STRATEGIA:

Umacnianie dotychczasowej pozycji na rynku, start w kolejnych przetargach, zwiększenie liczby klientów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: SACH

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu