Klient zleca sztucznej inteligencji znalezienie kawy w określonej cenie i z dostawą na jutro. Program porównuje oferty i przygotowuje zamówienie. Jeżeli taki model się upowszechni, sklep straci część okazji do pokazania promocji czy przekonania kupującego do droższego produktu. Walka o sprzedaż przeniesie się do rekomendacji asystenta.
- Dotychczasowy model handlu internetowego, oparty na walce o wysokie pozycje w wyszukiwarkach, wypala się w szybkim tempie - uważa Jacek Treder, szef AI w Digitree Group.
Wyniki badania tej grupy technologiczno-marketingowej sugerują jednak, że przygotowania sklepów do nowego modelu są dopiero na wczesnym etapie.
Polskie e-sklepy nie są gotowe na agentów AI
Autorzy raportu „Agentic Readiness Index 2026” sprawdzili 1665 wybranych sklepów działających w Polsce. Tylko 28 otrzymało ocenę A, oznaczającą pełną gotowość do współpracy z agentami AI. Średni wynik wyniósł 21,2 pkt na 100.
Około 9 na dziesięć 10 nie blokowało botów w pliku określającym zasady dostępu. Ale w 94 proc. audyt nie wykrył kompletnej struktury danych o ofercie, obejmującej cenę i dostępność. Informacja widoczna na ekranie nie jest więc zazwyczaj podana w formie ułatwiającej maszynie jej odczytanie.
Jednym ze sposobów usprawnienia tej współpracy jest rozwijany na świecie standard UCP (z ang. universal commerce protocol). Pozwala sklepowi poinformować agenta AI, jakie czynności może obsłużyć, np. dodanie produktu do koszyka. Poprawny technicznie opis takich możliwości miało nieco ponad 2 proc. badanych polskich sklepów. Jego brak nie wyklucza całkowicie współpracy z AI – można korzystać także z innych rozwiązań.
Jacek Treder przekonuje, że sklepy nie muszą czekać na jeden powszechny standard. Część zmian ułatwiających AI odczytywanie oferty można wprowadzić „nawet w kilka dni”.
Agenci AI będą nowym kanałem sprzedaży w e-commerce
Badane sklepy europejskie wypadły lepiej od polskich, bo więcej z nich jest przygotowanych do współpracy z agentami AI. Jednak także za granicą zdecydowana większość sklepów nie spełniała wymagań przyjętych przez autorów raportu.
Katarzyna Radomska, ekspertka Grupy Roboczej AI IAB Polska, przewiduje współistnienie nowych i dotychczasowych sposobów sprzedaży. Tradycyjny e-handel, pozycjonowanie i wygoda korzystania ze sklepu zachowają, jej zdaniem, znaczenie.
- Obsługa agentów stanie się po prostu kolejnym kanałem dotarcia do kupujących - przewiduje Katarzyna Radomska.
Zakupy z AI. Kto zarobi na dostępie do klientów?
Dla mniejszych sklepów nowy kanał może być szansą: aktualne dane, dostępny towar i sprawna realizacja zamówień mogą pomóc im konkurować o rekomendacje w aplikacjach AI. To jednak nie daje gwarancji, że o widoczności ofert nie będą decydować także pieniądze.
Roman Grygierek, prezes INIS z Digitree Group, przewiduje rozwój reklam, które pozwolą porównywać produkty i dopasowywać ofertę bez wychodzenia z rozmowy z AI.
- Jeśli tak się stanie, operator asystenta może zyskać silną pozycję wobec sprzedawców - zaznacza menedżer.
Wygodniejsze zakupy mogą więc oznaczać dla e-sklepów kolejną opłatę za dotarcie do klienta.
