AIB nie sprzeda polskich banków

Paweł Zielewski
opublikowano: 2000-06-02 00:00

AIB nie sprzeda polskich banków

BEZ ZMIAN: Jacek Kseń, prezes WBK, może być spokojny. Irlandzki właściciel banku (AIB) nie zamierza wycofywać się z tej inwestycji. fot. Borys Skrzyński

Najbardziej prawdopodobną datą połączenia Wielkopolskiego Banku Kredytowego z Bankiem Zachodnim jest koniec lata 2002 r. Do tego czasu zmienią się logo obu banków, a ich właściciel — irlandzki Allied Irish Banks wybierze nową nazwę dla nowo powstałych instytucji.

Wbrew powtarzającym się sugestiom na rynku AIB nie zamierza pozbywać się ani WBK, ani Banku Zachodniego, ani tym bardziej banku, który powstanie z połączenia obu polskich instytucji. To wyraźna deklaracja Michaela Buckleya, odpowiedzialnego w AIB za strategię Irlandczyków w Europie Środkowej, czyli de facto tylko w Polsce. Właściciel Wielkopolskiego Banku Kredytowego i Banku Zachodniego nie zmierza na razie — wzorem Unicredito Italiano, czyli inwestora strategicznego Pekao SA — przenosić swojego modelu bankowości na inne kraje.

— Strategicznym celem AIB jest doprowadzenie do skutecznego połączenia Wielkopolskiego Banku Kredytowego i Banku Zachodniego, ze wszystkimi tego konsekwencjami — tłumaczy Michael Buckley.

Głos dla rzecznika

Dla wrocławskiego Banku Zachodniego oznacza to, że podjęte już prace nad bankowością elektroniczną (usługa przez Internet, WAP, SMS, sprzedaż bezpośrednia) zostaną przekierowane na stworzenie modelu, który od niedawna obowiązuje w Wielkopolskim Banku Kredytowym, a który jest kalką rozwiązań irlandzkich.

W przyszłym, połączonym banku zostanie stworzona również instytucja, którą można określić jako „rzecznika praw klienta banku”, niezależnego od decyzji zarządu, samodzielnie podejmującego interwencje i negocjacje między bankiem a niezadowolonymi z jego usług klientami.

Jak twierdzi Michael Buckley, to kontrowersyjne w Europie rozwiązanie sprawdziło się w Irlandii i powinno zostać dobrze przyjęte w Polsce. Stąd również, widoczne ostatnio, parcie na podniesienie jakości oferty Wielkopolskiego Banku Kredytowego, mającego być filarem, wokół którego zostanie zbudowana infrastruktura nowej połączonej instytucji.

Biura bliskie fuzji

Michael Buckley twierdzi, że nie jest przesądzone, czy biura maklerskie obydwu banków zostaną połączone dopiero w chwili ogłoszenia fuzji trzonów obu instytucji. Prawdopodobnie fuzja BM-ów nastąpi jeszcze przed końcem tego roku.

Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że nie wybrano jeszcze obsady personalnej przyszłego banku, wiadomo jednak, że obecny stan zawieszenia w Banku Zachodnim (brak nominowanego prezesa tej instytucji) może potrwać do momentu fuzji.

Apetyt na przejęcia

— Nasza obecność w Polsce jest elementem długoterminowej strategii rozwoju grupy AIB. Nie zamierzamy, i nawet nie braliśmy tego pod uwagę, odsprzedawać któregokolwiek z naszych banków. Mało tego — uważnie obserwujemy sytuację w polskim systemie bankowym i nie wykluczam kolejnej akwizycji — zadeklarował Michael Buckley.

Po oficjalnej rezygnacji Deu- tsche Banku z próby przejęcia BIG Banku Gdańskiego i zarazem skoncentrowania uwagi Niemców na naprawie i podniesieniu wartości krakowskiego BWR, w Polsce pojawiła się całkiem realna możliwość poważnych zmian właścicielskich.

— Nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby np. Deutsche Bank zaoferował nam odkupienie BWR-u. Pod jednym tylko warunkiem. Musiałby to być bank spełniający przynajmniej przyjęte w Polsce standardy jakości i bezpieczeństwa — konkluduje Michael Buckley.