Akcje banków znów drożeją

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2011-10-07 00:00

GIEŁDY ZAGRANICZNE

Wydawało się, że czwartek ugruntuje dobre nastroje na największych światowych giełdach. Po drożejących w środę akcjach na Wall Street za ciosem poszły rynki w Azji, a następnie w Europie. Odżyły nadzieje, że europejscy przywódcy są bliscy osiągnięcia porozumienia w sprawie kryzysu zadłużeniowego. Początkowo też z optymizmem przyjęto plany dokapitalizowania banków.

Rozczarowała jednak zachowawcza postawa Europejskiego Banku Centralnego (ECB). Co prawda spodziewano się utrzymania dotychczasowego poziomu stóp procentowych, ale liczono na zmianę nastawienia europejskich władz monetarnych na bardziej „gołębie”. Nastroje popsuła konferencja, na której Jean-Cleaude Trichet, prezes ECB, oceniał obecną i przyszłą sytuację w gospodarce Eurolandu. Zauważył wiele czynników ryzyka i to, że zadaniem ECB nie jest wspieranie banków. Od tego momentu indeksy zaczęły tracić.

Wczoraj zwyżki stały się udziałem przede wszystkim banków, które z uwagi na silną ekspozycję na grecki dług znalazły się ostatnio w niełasce inwestorów. Szczególnie dobrze radziły sobie francuskie instytucje: BNP Paribas, Credit Agricole i Natixis. Chętnie kupowano też papiery spółek wydobywczych i paliwowych. Powód? Drożejące surowce.