Traderzy dopatrują się źródeł bessy na rynku akcji informatycznej spółki w porażce telefonu Nexus One, wycofaniu się z Chin oraz słabemu euro uderzającemu w przychody firmy.
Analitycy jednak wierzą, że słabość kursu Google jest przejściowa. 35 z nich wciąż zaleca kupno akcji, a 6 podtrzymuje rekomendację neutralną. Nikt nie zalecił sprzedaży walorów spółki.