Akcje PZU jak "bezpieczna przystań"

GN
13-05-2010, 16:40

Walory ubezpieczeniowego giganta można traktować jako relatywnie bezpieczną inwestycję. Jak twierdzą analitycy, jest jeszcze miejsce na wzrost kursu.

Bogusław Taźbirek dyrektor działu analiz NOBLE Securities

"W najbliższych dniach kurs PZU powinien się utrzymywać powyżej 350 zł. Ze względu na dużą niepewność, jaka panuje na rynku, akcje ubezpieczyciela mogą być traktowane jako bezpieczna przystań. Decydować o tym powinien jego dywidendowy charakter, pozycja na rynku, wyniki oraz możliwość pojawienia się w akcjonariacie dużych instytucji. PZU będzie raczej traktowany jako defensywna spółka, czyli lepiej zachowująca się w okresie gorszej koniunktury. W związku z debiutem na naszym rynku tak dużej spółki powinna rosnąć atrakcyjność naszej giełdy. Być może inwestorzy wycofujący się z Grecji czy Hiszpanii zdecydują się przenieść swój kapitał do nas".

Ryszard Trepczyński wiceprezes Pioneer Pekao IM

"Drobni i zagraniczni inwestorzy sprzedają akcje, krajowe fundusze kupują. Zagraniczni inwestorzy realizują zyski - te po osłabieniu złotego są mniejsze, co może w przypadku niektórych instytucji wydłużyć okres inwestycji. Zagraniczne fundusze wybierają pewny, 10-procentowy zysk i łatwość wyjścia, mniej się zastanawiają nad perspektywami spółki, szczególnie że przy ostatniej zmienności rynku fundamenty nie zawsze znajdują odzwierciedlenie w wycenie. Dla krajowych instytucji obecna wycena broni się fundamentami. Biorąc pod uwagę fundamenty spółki, jest miejsce do dalszych, kilkunastoprocentowych wzrostów. W długim terminie nie spodziewam się szczególnej zmienności po PZU, raczej będzie odzwierciedlała zachowanie indeksu".

Zobacz co przed debiutem PZU mówił Ryszard Trepczyński:

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GN

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Akcje PZU jak "bezpieczna przystań"