Akcje PZU polisą na trudne czasy

Kamil Koprowicz
opublikowano: 21-09-2012, 00:00

Wysoka dywidenda i stabilny biznes powinny przekonać inwestorów do PZU. W krótkim terminie kursowi szkodzi podaż ze strony MSP

Kiepskie wyniki wskaźników makro i oczekiwane spowolnienie gospodarcze w Polsce powodują, że analitycy coraz częściej zwracają uwagę na spółki, które mogą wykazać się odpornością na słabszą koniunkturę. Jedną z nich jest PZU. Kurs ubezpieczeniowego giganta szybko nadrobił odjętą pod koniec sierpnia dywidendę (22,43 zł na akcje).

Obecnie akcje PZU znowu kosztują w granicach 360 zł. Wczoraj wypłacono premię akcjonariuszom. Analitycy chwalą perspektywy i wycenę PZU. Ponowna inwestycja dywidendy w jego akcje może więc być dobrym pomysłem — w dłuższym terminie.

— W przyszłym roku ze względu na oczekiwane spowolnienie akcje PZU powinny zyskiwać. P/E dla sektora bankowego na 2013 r. wynosi 13, w przypadku PZU relacja ceny do zysków to 12, ubezpieczyciel jest więc atrakcyjnie wyceniony na tle sektora finansowego — mówi Tomasz Bursa, analityk Ipopema Securities. Specjalista w rekomendacji „kupuj” wycenia walory PZU na 385 zł.

Spowolnienie niestraszne

Analitycy wskazują, że mimo pogorszenia warunków gospodarczych, wyniki PZU nie powinny być zagrożone.

— Jeżeli nie będziemy mieli do czynienia z większą liczbą katastrof lub dużymi anomaliami pogodowymi, trudno oczekiwać spadku wyników PZU. Ważnym segmentem biznesu PZU są ubezpieczenia grupowe na życie, które wykazują się stabilnością. Trudno oczekiwać, znaczących cięć wydatków na ubezpieczenia pracownicze, nawet pomimo lekkiego wzrostu bezrobocia — dodaje Kamil Stolarski, analityk Espirito Santo.

Jego zdaniem, akcje PZU mogą podrożeć do 415 zł (cena docelowa z rekomendacji „kupuj”). Według średnich prognoz analityków PZU wypracuje 2,9 mld zł zysku netto w 2012 r., czyli o 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Zdaniem eksperta, podobnie powinno być w przypadku składek na OC. Ostatnie podwyżki działają na korzyść PZU, nawet w przypadku spadku średniej wartości samochodów lub liczby pojazdów. Słabsza koniunktura będzie miała większy wpływ na ubezpieczenie AC, ze względu na spadek sprzedaży nowych aut.

Wyższa premia

Premia dla akcjonariuszy za ten rok może być jeszcze wyższa niż za 2011 r.

— Na razie na rynek nie napłynęły informacje o ograniczeniach ze strony Komisji Nadzoru Finansowego. Jeżeli ta sytuacja się utrzyma, PZU może przeznaczyć nawet całość zysku na premie dla akcjonariuszy — mówi Kamil Stolarski.

— Wysoka dywidenda będzie korzystna z punktu widzenia inwestora — nawet na tle konkurentów z zagranicy. Zysk na akcję w 2012 r. może wynieść 35-36 zł. Zarząd PZU deklaruje, że chciałby przeznaczyć wszystko na dywidendę. Stopa wypłaty dywidendy może więc wynieść nawet 90 proc., a stopa dywidendy około 9 proc. — dodaje Tomasz Bursa.

Według średnich prognoz analityków zebranych przez Bloomberg, stopa dywidendy PZU na koniec 2012 r. wyniesie 7,3 proc. na akcję.

Straszna podaż

Mimo to w krótkim terminie kurs PZU może mieć problemy z utrzymaniem zwyżek z początku września.

— Do końca 2013 r. na rynku zapewne pojawi się podaż akcji ze strony skarbu państwa. Potencjalny pakiet na sprzedaż to ok. 10 proc. akcji PZU. Oczekiwania co do ewentualnej podaży mogą być czynnikiem wstrzymującym wzrost kursu — uważa Hanna Kędziora, analityk DM Trigon.

Latem minister skarbu Mikołaj Budzanowski zadeklarował, że według planów resortu transakcja sprzedaży pakietów akcji PKO BP i PZU powinna nastąpić do końca 2013 r. Jednocześnie nie wykluczył sprzedaży akcji spółek w każdej chwili. Analitycy zaznaczają, że w dłuższym terminie akcje PZU mają potencjał.

— Przesądzają o tym takie czynniki, jak silna pozycja na rosnącym rynku ubezpieczeniowym, wysoka rentowność kapitałów własnych, wreszcie atrakcyjna stopa dywidendy — prognozuje Hanna Kędziora, która w niedawnej rekomendacji („kupuj”) ustaliła cenę docelową dla PZU na 385 zł. Średnia cena docelowa z rekomendacji biur maklerskich dla PZU wynosi 386,8 zł i jest o 7 proc. wyższa od rynkowego kursu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu