Akcje SAirGroup pikują w dół

Krzysztof Maciejewski
opublikowano: 2001-03-13 00:00

Akcje SAirGroup pikują w dół

Spodziewane straty szwajcarskiej grupy lotniczej SAirGroup odbiły się na jej giełdowym kursie w Zurychu. Coraz bardziej prawdopodobne staje się poszukiwanie strategicznego partnera. Murowanym kandydatem są American Airlines.

Akcje SAirGroup, właściciela Swissaira i strategicznego inwestora w PLL LOT, zanotowały dramatyczny spadek do najniższego od 5 lat poziomu 174 CHF za sztukę. W ciągu roku notowania spółki w Zurychu zmniejszyły aż o 31,7 proc. Ostatni spadek jest efektem sobotniej publikacji szwajcarskiego „Sonntagszeitung”, który doniósł, że grupa poniosła w 2000 roku straty wynoszące 2,5 mld CHF (6 mld zł). Oficjalna publikacja wyników ma nastąpić 2 kwietnia.

Okazało się ponadto, że w kwietniu odejdzie połowa 10-osobowego zarządu. W ubiegłą środę z funkcji szefa działu lotniczego zrezygnował Moritz Suter. Wiadomo również, że obecny prezes SAirGroup, Eric Honegger, pozostanie na swoim stanowisku jeszcze tylko przez rok — podobnie jak trzech innych członków zarządu.

LOT się wyróżnia

Według szwajcarskiego dziennika, największe straty sięgające 900 mln CHF (2,16 mld zł) przyniosły SAirGroup trzy linie lotnicze stanowiące francuskie odnogi grupy — AOM, Air Littoral i Air Liberte. Pogrążona w długach belgijska Sabena jest odpowiedzialna za 320 mln CHF (0,76 mld zł) straty. Na tym tle doskonale wyglądają wyniki Polskich Linii Lotniczych LOT, których zysk w 2000 roku wyniósł 49,7 mln zł.

Pod amerykańskie skrzydła

Nieoficjalnie wiadomo, że SAirGroup wystąpiła do konsorcjum banków (m.in. Credit Suisse i Deutsche Bank) o kredyt wysokości 1 mld CHF (2,4 mld zł). Ten krok może uchronić szwajcarskiego przewoźnika przed poważnymi problemami natury finansowej.

Raczej nie pozwoli jednak uniknąć wejścia do firmy partnera strategicznego. Nawet Eric Honneger powiedział, że nie wyklucza sprzedaży mniejszościowego pakietu Swissaira. Jeżeli jednak Szwajcarzy znajdą się na krawędzi bankructwa, to podjęte zostaną znacznie bardziej drastyczne kroki. Niemal pewnym kandydatem do przejęcia szwajcarskich linii lotniczych jest inwestor zza Oceanu — American Airlines, który od 1999 roku współpracuje ze Swissair.