Akcje Torpolu parzą w ręce

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 02-08-2015, 22:00

Noble Funds i Altus sprzedały akcje budowlanej spółki, potwierdzając tym, że jej perspektywy pozostają mgliste.

Torpol, spółka wyspecjalizowana w budownictwie kolejowym, zadebiutowała na warszawskiej giełdzie w lipcu 2014 r. Ci, którzy kupili wtedy akcje, nie mogą narzekać, kurs wzrósł o ponad 40 proc. Ale w tym roku nastroje inwestorów nieco się wystudziły. Przez ostatnie trzy miesiące akcje staniały o prawie 10 proc. Po stronie sprzedających znalazło się dwóch inwestorów instytucjonalnych:Noble Funds TFI i Altus TFI, którzy zredukowali pozycję, schodząc poniżej progu 5 proc. głosów na walnym. I choć mogła to być po prostu częściowa realizacja zysków, to jednak nie da się też obojętnie przejść obok prognoz analityków dotyczących perspektyw spółki.

— Podtrzymujemy zdanie, że perspektywy sektora budownictwa kolejowego są obecnie słabe. Wynika to z opóźnień w dystrybucji kontraktów przez PKP Polskie Linie Kolejowe. A brak przetargów to pusty portfel zamówień. Mamy co prawda nadzieję, że kiedyś te kontrakty ruszą, ale na razie zakładamy, że lata 2016-17 będą dla spółki słabsze niż 2015 r. Na przyszły rok prognozujemy spadek zysku Torpolu o około 40- -50 proc. — uważa Tomasz Duda, analityk Erste Securities Polska.

W 2014 r. PKP PLK zrealizowała inwestycje o wartości 7 mld zł. Było to co prawda mniej, niż zakładał plan, choć i tak rekordowo w historii. Są to jednak wydatki finansowane ze starego budżetu unijnego. Nowy budżet unijny ma być jeszcze hojniejszy dla kolei. Sęk w tym, że na razie wydatki te są palcem po wodzie pisane. I w tym tkwi główny problem Torpolu, choć i tak jego sytuacja jest dużo lepsza niż pozostałych spółek z branży, ze względu na posiadany już portfel zamówień o wartości 1,5 mld zł.

— Trakcja ma obecnie kontrakty o wartości 1,2 mld zł, ale większość na 2015 r. W ZUE zamówienia o wartości 800 mln zł rozkładają się po połowie na rok 2015 i lata 2016-17 r. — wylicza Konrad Strzeszewski, analityk BESI.

W czwartek, 30 lipca, zarząd Torpolu poinformował o tym, że spółka wyemituje trzyletnie obligacje o wartości nominalnej 30-40 mln zł. Cel? Zwolnienie limitów bankowych i lepsze przygotowanie pod nadchodzące duże projekty z nowej perspektywy. W pierwszym kwartale Torpol zarobił na czysto 4,4 mln zł — czterokrotnie więcej przed rokiem. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu