Akcje największego w Europie koncernu motoryzacyjnego cieszyły się tak rekordowym popytem po tym, jak Porsche podało, że ma 42,6 proc. jego akcji zwykłych i opcje na kolejne 31,5 proc. Producent aut sportowych zapowiedział, że chce osiągnąć 75 proc. kapitału Volkswagena. Wywołało to popłoch wśród inwestorów, którzy dokonali krótkiej sprzedaży akcji Volkswagena. Aby je oddać, musieli je kupować za wszelką cenę. W efekcie rekordowy wzrost kursu spółki.
– Ci, którzy wierzyli, że cena akcji zacznie spadać po tym, jak wzrost przekroczył 50 proc., powinni być świadomi małej dostępności akcji – powiedział Frank Gaube, szef pionu relacji inwestorskich Porsche.
Dotychczas największy jednodniowy wzrost kursu Volkswagena wynosił 27 proc.
MD, Bloomberg