Akcjonariusz Medicalgorithmics przymierza się do Pure Biologics

Marcel ZatońskiMarcel Zatoński
opublikowano: 2026-04-07 19:47

Amerykańsko-polski Biofund, który na GPW jest znany z restrukturyzacji Medicalgorithmics, chce zostać największym akcjonariuszem biotechnologicznego Pure Biologics. Do transakcji dojdzie tylko po spełnieniu licznych warunków, z których najważniejszy to pozyskanie 50 mln zł kapitału.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na początku tego roku zarejestrowany w USA, ale prowadzony przez dwóch menedżerów wywodzących się z Polski Biofund radykalnie zredukował zaangażowanie w giełdowej spółce telemedycznej Medicalgorithmics, sprzedając 21 proc. akcji za prawie 70 mln zł.

- Obserwujemy polski rynek medtechowy, w tym spółki notowane na GPW. Nie wykluczamy więc kolejnych inwestycji w polskie spółki - mówił wtedy Kris Siemionow, współtwórca Biofundu, a jednocześnie prezes Medicalgorithmics.

Na rynku już wtedy spekulowano, że na celowniku Biofundu może być będąca w trudnej sytuacji spółka biotechnologiczna Pure Biologics, która w ostatnich latach zwolniła większość zespołu i stała się tzw. wirtualnym biotechem, czyli firmą posiadającą prawa do projektów badawczych, których realizację zleca zewnętrznym podwykonawcom.

Warunkowa transakcja

Teraz się to potwierdziło. We wtorek, 7 kwietnia, po sesji giełdowej Pure Biologics poinformowało, że rozpoczęło negocjacje z Biofundem.

Co jest przedmiotem rozmów? Biofund miałby wnieść aportem do Pure'a będącą w jego portfelu platformę pod nazwą MultiQure RNAi, w ramach której pracuje nad terapią m.in. choroby Huntingtona. W zamian otrzymałby nowe akcje Pure'a dające mu docelowo 49,99 proc. udziału w kapitale.

Najpierw jednak obie negocjujące spółki muszą wspólnie zorganizować zewnętrzne finansowanie.

"Transakcja ma charakter warunkowy. Jej zamknięcie jest uzależnione od pozyskania przez spółkę, przy wsparciu BioFundu, finansowania kapitałowego w kwocie brutto nie niższej niż 50 mln zł, zrealizowanego równocześnie z zamknięciem transakcji lub bezpośrednio przed bądź po zamknięciu. Kwota ta będzie wykorzystana zgodnie z uzgodnionym planem operacyjnym i budżetem. W przypadku niespełnienia warunku finansowania porozumienie wygaśnie automatycznie" - czytamy w komunikacie Pure Biologics.

Podczas środowej sesji na GPW kurs Pure Biologics rósł o ponad 20 proc.

Konieczna restrukturyzacja zadłużenia

Są też dodatkowe warunki. Biofund chce, by Pure przed transakcją pozbyło się zadłużenia, np. konwertując je na akcje. A Pure długi ma głównie wobec finansującego ją w ostatnich latach akcjonariusza ACRX Investments, który jest powiązany z Michałem Kojeckim, inwestorem giełdowym znanego z działającego w branży gier PlayWaya.

"Spółka informuje, że przed zawarciem porozumienia uzyskała potwierdzenie od ACRX Investments, że jest otwarta na przystąpienie do negocjacji w celu restrukturyzacji pożyczki udzielonej spółce" - informuje Pure.

Biofund ma też przeprowadzić badanie due diligence Pure Biologics. Przez najbliższych 60 dni ma wyłączność negocjacyjną.

"Planowana transakcja umożliwi rozszerzenie działalności spółki o platformę terapeutyczną opartą na technologii RNAi, ukierunkowaną na leczenie chorób neurodegeneracyjnych, w tym choroby Huntingtona oraz innych schorzeń o podłożu genetycznym. Rozwijana technologia wpisuje się w perspektywiczny obszar współczesnej biotechnologii, a jej zastosowanie w chorobach neurodegeneracyjnych pozostaje na początkowym etapie globalnego rozwoju, co stwarza możliwość zajęcia wczesnej pozycji rynkowej. Integracja platformy z infrastrukturą spółki publicznej oraz planowane pozyskanie finansowania umożliwią przyspieszenie rozwoju projektu, zwiększenie skali działalności oraz budowę wartości Spółki w oparciu o projekty o globalnym potencjale komercjalizacyjnym" - informuje Pure Biologics.

Sama giełdowa spółka ma w portfelu projekty potencjalnych leków onkologicznych PB003 i PB004, które są na etapie przedklinicznym (przed badaniami na ludziach. Na GPW jest wyceniana na 32 mln zł, podczas gdy w szczycie notowań w 2021 r. jej kapitalizacja przekraczała 300 mln zł. Po ostatniej redukcji zaangażowania przez ACRX Investments żaden akcjonariusz Pure'a nie ma więcej niż 5 proc. akcji.

Telemedyczna inwestycja

Tymczasem Biofund wciąż ma w portfelu 13,6 proc. akcji Medicalgorithmics, których rynkowa wartość to ponad 36 mln zł. Został akcjonariuszem tej spółki pod koniec 2022 r. Medicalgorithmics, w latach świetności wyceniane na GPW na ponad 1 mld zł, przeżywało wtedy głębokie problemy, a kilka miesięcy wcześniej z zakupu jego akcji zrezygnował po analizach Rafał Brzoska.

Biofund wszedł do akcjonariatu, obejmując 49,99 proc. nowych akcji w zamian za „wkład o wartości ok. 220 mln zł". Nie była to jednak gotówka, tylko wycenione na większą część tej kwoty udziały w start-upie Kardiolytics, rozwijającym wykorzystującą AI platformę analityczną Vcast, oraz zobowiązanie do udzielenia finansowania w wysokości do 13,8 mln zł. Od tego czasu działalność Medicalgorithmics przechodziła głęboką transformację. Spółka z dostawcy urządzeń medycznych przeznaczonych do monitorowania pracy serca przekształciła się w dostawcę oprogramowania do analizy danych z takich urządzeń obsługującego innych producentów.

Cały czas przynosiła straty. Jednak w czwartym kwartale ubiegłego roku wyszła na plus na poziomie EBITDA (zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację), a Biofund wykorzystał to do redukcji zaangażowania.

Artykuł będzie aktualizowany

Możesz zainteresować się również: