Akcjonariusze Asseco przeciw programowi motywacyjnemu. Będzie nowy projekt

Grzegorz SuteniecGrzegorz Suteniec
opublikowano: 2026-03-18 14:09
zaktualizowano: 2026-03-18 15:34

NWZ Asseco Poland nie uchwaliło programu motywacyjnego dla kluczowych menedżerów. Akcjonariusze nie zgodzili się też na umorzenie akcji własnych. Zarząd informatycznej spółki zamierza wrócić z nowymi założeniami programu.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na obradującym w środę NWZ Asseco Poland stawili się akcjonariusze reprezentujący łącznie 67,82 mln akcji, co stanowiło niemal 82 proc. kapitału zakładowego. To frekwencja rzadko spotykana w przypadku spółek giełdowych i może świadczyć o dużej mobilizacji akcjonariatu. Na przewodniczącego NWZ został wybrany Andrzej Gerlach, który był jednocześnie pełnomocnikiem trzynastu akcjonariuszy, w tym dwóch największych, czyli Fundacji Rodzinnej Adama Górala (FRAG) i TSS Europe. Głosowanie w sprawie wyboru przewodniczącego było ostatnim, w którym akcjonariusze głosowali zgodnie.

Rozdźwięk w oczekiwaniach akcjonariuszy

Już przy kolejnej uchwale, dotyczącej zmian w pierwotnym porządku obrad, doszło do różnicy zdań. Andrzej Gerlach zaproponował, by porządek obrad zmienić: najpierw głosować uchwały w sprawie programu motywacyjnego, a dopiero później w sprawie umorzenia akcji, gdyż pierwotnym i głównym zamysłem zarządu było ustanowienie programu, a propozycje umorzenia pojawiły się dopiero później. Uchwała została podjęta przy 45,7 mln głosów za, 13,2 mln przeciw i 8,91 mln wstrzymujących się. Pełnomocnik NN OFE oświadczył, że głosował przeciw i zażądał zaprotokołowania. To formalny wymóg, by uchwałę można było zaskarżyć do sądu.

Kolejna uchwała nie poszła już po myśli zarządu i wiodących akcjonariuszy. NWZ nie przyjęło zaproponowanego przez zarząd programu motywacyjnego, choć zabrakło niewiele. Za uchwałą było 32,92 mln głosów, przeciw 33,6 mln głosów, a wstrzymało się 1,29 mln akcji. Uchwała zakładała ustanowienie programu na lata 2026-30 dla członków zarządu Asseco oraz kluczowej kadry kierowniczej i spółek z grupy oraz programu na rok 2027. Programy te przewidywały przydzielenie łącznie 1,4 mln akcji stanowiących 1,7 proc. kapitału zakładowego z puli akcji własnych posiadanych przez spółkę.

Plan wprowadzenia programu motywacyjnego jesienią 2025 r. zasygnalizował TSS, który jest obecnie największym akcjonariuszem informatycznej spółki. W ślad za tym zarząd przygotował uchwały i zwołał NWZ, które pierwotnie miało odbyć się w lutym. W pierwotnym kształcie jednym z głównych beneficjentów programu miał być Adam Góral, do którego po spełnieniu odpowiednich warunków miało trafić 3 proc. akcji spółki. Założyciel Asseco jednak zrezygnował z udziału w programie.

Założenia programu motywacyjnego - zarówno pierwotne, jak i zmienione - nie przypadły do gustu NN OFE. Akcjonariusz ten po zwołaniu walnego zgłosił swój projekt uchwały, zgodnie z którym wszystkie akcje własne Asseco miałyby zostać umorzone.

Umorzenia też nie będzie

W środę żadna z propozycji umorzenia nie uzyskała odpowiedniej większości. Adam Góral Fundacja Rodzinna i TSS, czyli dwóch największych akcjonariuszy Asseco, proponowało umorzenie 1,09 mln akcji własnych stanowiących około 1,3 proc. kapitału zakładowego. Za tą uchwała było 21,54 mln głosów, 44,7 mln przeciw, a 1,58 mln wstrzymało się od głosu.

Taki wynik glosowania oznacza, że przeciw musieli głosować m.in. TSS i FRAG. Jeśli jednak wziąć pod uwagę, że głównym celem NWZ był program motywacyjny, a nie umorzenie akcji samo w sobie, można zrozumieć motywy takiego głosowania.

Większości nie zdobył też projekt umorzenia akcji zaproponowany przez NN OFE. Akcjonariusz ten proponował umorzenie 2,49 mln akcji własnych, czyli wszystkich posiadanych przez spółkę w wyniku wcześniejszego skupu. Za tą uchwałą było 28,54 mln głosów, przeciw 37,09 mln, a wstrzymało się 2,19 mln.

Nowa propozycja

Jedną z nielicznych uchwał środowego NWZ, która uzyskała wyraźne poparcie walnego (44,8 mln głosów za, 22,3 mln przeciw) była uchwała w sprawie zmiany polityki wynagrodzeń w celu umożliwienie wynagradzania menedżerów akcjami. Jej podjęcie oznacza, że większość akcjonariuszy dopuszcza możliwość wprowadzenia programu motywacyjnego opartego na akcjach, jednak ich oczekiwania różnią się co do szczegółów.

- Wyciągnęliśmy wnioski i uwzględnimy uwagi akcjonariuszy, by wrócić z nową propozycją programu motywacyjnego, którego założenia będą akceptowalne przez większość naszych inwestorów - mówi Artur Wiza, wiceprezes Asseco.