Akcjonariusze przesądzili o zwolnieniach w FSO

PJ
opublikowano: 2009-03-17 16:05

Z zakładu musi odejść w tym roku do 650 osób. To efekt dramatycznego spadku zamówień na nowe samochody z Żerania.

Cud się nie zdarzył. Walne Fabryki Samochodów Osobowych (FSO) w Warszawie podjęło uchwałę o zwolnieniach grupowych. Proces ma objąć do 650 osób.

- Będziemy starali się zminimalizować liczbę osób, które muszą odejść ze spółki. Jeśli pracownicy w indywidualnych rozmowach zgodzą się, części osób zaproponujemy przejściowe zmniejszenie wynagrodzeń aż do czasu, gdy koniunktura na rynku się poprawi. W zamian mogliby zachować pracę – zapewnia Ryszard Kowalski, rzecznik FSO.

Zapewnia jednocześnie, że więcej zwolnień w tym roku nie będzie. Redukcje zostały wymuszone spadkiem zamówień na samochody produkowane na warszawskim Żeraniu.

- Plan produkcyjny na ten rok przewiduje wyprodukowanie 34 tys. samochodów marki Chevrolet Aveo i 25,5 tys. zestawów montażowych do produkcji lanosów. To – w porównaniu z 2008 r. – oznaczać będzie spadek o 56,4 tys. – informuje Ryszarda Kowalski.