Akcyzowy paradoks

Piotr Paszek
23-08-2011, 00:00

Od dnia wejścia Polski do Unii Europejskiej trwa spór o możliwość opodatkowania olejów smarowych podatkiem akcyzowym. Warto przypomnieć, że obciążenie tej grupy produktów akcyzą w Polsce odbiega od stanu występującego w innych państwach unijnych, gdzie nie są one uznawane za akcyzowe.

Niestety, nie ma widoków na to, że taki stan w najbliższym czasie się zmieni. Formalnie bowiem każdy kraj członkowski UE może samodzielnie zdecydować o nałożeniu na oleje smarowe podatku akcyzowego. Istnieje wprawdzie możliwość skorzystania ze zwolnienia podatkowego w razie nabycia takich olejów w Unii Europejskiej, jednak okazuje się, że w praktyce dużo łatwiej jest importować ten towar… spoza wspólnoty. Wtedy nie trzeba bowiem posiadać statusu zarejestrowanego odbiorcy ani podatnika akcyzy, czego wymaga sprowadzanie z UE i co jest związane z wieloma uciążliwymi formalnościami. Paradoksalnie więc polskie przepisy dyskryminują podmioty, które chcą kupować oleje smarowe u dostawców unijnych.

Wniosek z tego, że polski ustawodawca powinien jak najszybciej zmienić przepisy dotyczące zwalniania od akcyzy objętych tym podatkiem wyrobów nabywanych wewnątrz- wspólnotowo — w tym również olejów smarowych, które są tylko jednym z przykładów paradoksu. Korzystanie ze zwolnienia nie powinno przecież wiązać się z dodatkowymi trudnościami przy przekraczaniu przez towary wewnętrznych granic UE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Paszek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Akcyzowy paradoks