Wczoraj w urzędzie marszałkowskim województwa mazowieckiego wniosek o niewypłacalność złożyło biuro Blue Rays. Za granicą znajduje się 412 klientów tej firmy — wszyscy w Egipcie.
— Nasze problemy zaczęły się około dwóch tygodni temu, kiedy upadło biuro podróży Alba Tour, z którym współpracowaliśmy. Agenci, którzy z nami współpracowali, przestali płacić nam zaliczki, w związku z tym utraciliśmy płynność finansową — wyjaśnia Daniel Lubaszka, prezes firmy.
Jego zdaniem, polisa ubezpieczeniowa wystarczy na pokrycie kosztów powrotu turystów do Polski i zwrot części zaliczek na wyjazdy (dotyczy to 500 osób). Po upadku Alba Tour zbankrutowało już biuro Africano Travel.
5 proc. Już tyle biur podróży wpadło w kłopoty w tym sezonie.