Albo wdrożenia, albo stagnacja

Mirosław KonkelMirosław Konkel
opublikowano: 2016-04-27 22:00

Firmy o lepszych wynikach biznesowych częściej od pozostałych zwiększają wydatki na IT.

60 proc. firm na świecie, przebadanych przez Salesforce, zatrudnia szefa IT. A jego rola polega na nadążaniu za tendencjami technologicznymi. Ale nie tylko. Oczekuje się od niego również doświadczenia biznesowego oraz rozpoznawania i odpowiadania na oczekiwania klientów. To ogromne wyzwanie, zważywszy na tzw. luki kompetencji — cztery na 10 głównych problemów firmowej informatyki dotyczy braku talentów i umiejętności. Braki kadrowe nie sprzyjają cyfrowym przeobrażeniom spółek. Wspomaga je natomiast przenoszenie rozwiązań i procesów biznesowych do chmury — menedżerowie IT widzą w niej skuteczny sposób na szybsze wdrażania innowacji, cięcie kosztów i elastyczność w działaniach. Z badania wyłania się podział firm na trzy grupy: high performers (uzyskują najlepsze wyniki biznesowe w swoim sektorze), moderate performers (przeciętniacy) i under performers (sytuują się poniżej branżowej średniej). Nie jest niespodzianką, że najlepiej sobie radzą te przedsiębiorstwa, które (od 1,4 do 2 razy) częściej od pozostałych planują dalsze zwiększanie inwestycji technologicznych. — Z naszych badań jasno wynika, że na rynku będą pogłębiać się różnice między liderami w swoich branżach a resztą przedsiębiorstw. Zwycięskie firmy więcej inwestują w IT, koncentrują się na nowościach, szybciej adaptują innowacyjne rozwiązania i częściej rozwijają swoje kadry — mówi Edyta Żenczykowska, dyrektor sprze- -daży Salesforce w Polsce, Czechach, Słowacji i krajach bałtyckich. © Ⓟ