Algorytm Google faworyzuje mobilne strony

  • Marta Bellon
21-04-2015, 00:00

Decyzja koncernu o zmianie algorytmu wyszukiwania dla wielu e-firm oznacza mniejsze szanse na dotarcie do klientów.

Nie od dziś wiadomo, że Google rozdaje karty w sieci, a decyzje centrali globalnego giganta są wyznacznikiem kierunku, w jaki podąża świat. Także biznesowy. Teraz koncert wysyła jasny sygnał: jeśli nie ma cię w wersji mobilnej, dla wielu nie istniejesz.

Dziś (21.04) topowa wyszukiwarka niemal całego globu zmieniła algorytm wyszukiwania. W wynikach promuje te strony internetowe, które mają wersję mobilną. Zmiany dotyczą stron wyszukiwanych na urządzeniach mobilnych.

Z wyników znikają strony bez wersji responsywnej i mobilnej, niewyświetlające się poprawnie i nieprzystosowane do urządzeń, na których są przeglądane. Od dłuższego czasu alarmujemy, że przedsiębiorcy, którzy chcą liczyć się w walce z konkurencją, powinni dotrzymać kroku rozwijającej się technologii i zmieniającym się zwyczajom konsumenckim. Bo ich klienci laptopy i pecety coraz częściej wykorzystują do pracy, a po relaks i zakupy sięgają do urządzeń mobilnych.

Eksperci podkreślają, że najnowsza zmiana algorytmu dotyczy milionów przedsiębiorców. Nie jest pierwszą dotyczącą mobilności i na pewno nie ostatnią.

— W listopadzie zeszłego roku Google postawił pierwszy krok w stronę mobilnej rewolucji. Wprowadził etykietę określającą strony posiadające specjalne wersje na telefony i tablety, która była przyznawana serwisom z czytelnymi, odpowiednio dużymi tekstami i przyciskami. Ważne było również unikanie oprogramowania, którego urządzenia mobilne nie obsługują, na czele z Flashem — przypomina Piotr Krawiec, prezes mGenerator.pl.

Według badań internauci są równie kategoryczni jak Google. Aż dwóch na trzech zainteresowanych daną stroną internautów wchodzących na nią z urządzeń mobilnych przyznaje, że opuszcza witrynę, gdy nie jest ona dostosowana do smartfona czy tabletu. Specjaliści podpowiadają, że przedsiębiorcy, którzy nie mają mobilnej wersji strony, nie muszą od razu inwestować w responsywną (RWD) wersję serwisu, bo to czasochłonne i drogie rozwiązanie.

Można skorzystać z generatorów mobilnych stron i sklepów dostępnych w sieci, które są tańsze i proste w użyciu. Michał Hryniszyn, szef agencji interaktywnej Migomedia. pl, tłumaczy, że mobilna wersja strony jest odwzorowaniem tradycyjnej strony www, często z subdomeną „m” (m.nazwastrony.pl).

Układ strony dostosowany jest do ekranów urządzeń mobilnych. Strona mobilna jest mniej bogata w grafikę, może mieć też uproszczone funkcjonalności, aby zwiększyć szybkość działania strony i ograniczyć zużycie transferu danych. Strona responsywna to taka, która dostosowuje swoją wielkość do rozdzielczości ekranu, na którym jest wyświetlana. W czasie jej wczytywania lub w momencie zmiany wielkości okna przeglądarki sprawdza aktualną rozdzielczość i dostosowuje się do niej poprzez dostosowanie układu strony, wyświetlenie grafik i innych elementów w odpowiednim rozmiarze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Algorytm Google faworyzuje mobilne strony