Alibaba i pięć tysięcy paczkomatów

opublikowano: 19-11-2019, 22:00

InPost został „strategicznym partnerem” platformy AliExpress. Przesyłki z Chin zaczną trafiać prosto do polskich paczkomatów

W internecie Polacy najchętniej kupują na Allegro, ale z roku na rok coraz mocniej rozwija się e-handel transgraniczny. Przybywa zwłaszcza przesyłek z Chin, zamawianych na platformie AliExpress, należącej do grupy Alibaba.

InPost, którego twórcą i szefem jest Rafał Brzoska, od wyjścia z
warszawskiej giełdy dwukrotnie powiększył polską sieć paczkomatów. Bezpośrednia
umowa z popularnym w Polsce chińskim serwisem ma dodatkowo zwiększyć wolumen
obsługiwanych przesyłek w najgorętszym dla branży okresie roku.
Zobacz więcej

WEJŚCIE SMOKA:

InPost, którego twórcą i szefem jest Rafał Brzoska, od wyjścia z warszawskiej giełdy dwukrotnie powiększył polską sieć paczkomatów. Bezpośrednia umowa z popularnym w Polsce chińskim serwisem ma dodatkowo zwiększyć wolumen obsługiwanych przesyłek w najgorętszym dla branży okresie roku. Fot. ARC

Zgodnie z ostatnim raportem „E-commerce w Polsce”, przygotowanym przez firmę Gemius, AliExpress jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych platform e-handlowych wśród Polaków, którzy kupują w internecie — spontanicznie wskazuje go co ósmy badany, lepsze wyniki mają tylko Allegro, OLX i Zalando. Liczba może jeszcze wzrosnąć, bo chiński gigant zrobił właśnie milowy krok w kierunku poprawy obsługi klientów nad Wisłą. Według naszych informacji przy wszystkich zakupach na platformie AliExpress udostępniona zostanie opcja dostarczenia przesyłki do Polski prosto do paczkomatów, rozstawianych w całym kraju przez InPost.

— Rozmowy na ten temat były prowadzone od wielu miesięcy, a InPost w tym czasie przygotowywał się do przejęcia znacznej części wolumenu przesyłek między Polską a Chinami — twierdzi nasze źródło.

Usługa ma zostać udostępniona „w najbliższych dniach”.

— Nie komentujemy — słyszymy w InPoście.

Szlifowanie dostawy

Do tej pory InPost nie obsługiwał bezpośrednio zakupów z platformy AliExpress, choć mogły pojawiać się w jego paczkomatach, jeśli któraś z obsługujących przesyłki z Chin firm logistycznych wykupiła taką usługę. Teraz jego sieć, licząca w Polsce około 5 tys. paczkomatów, zostanie zintegrowana z chińską platformą.

— Będzie można na niej zamawiać przesyłki do paczkomatów tak jak w polskich sklepach internetowych, dodatkowo wszystkie przesyłki będą rejestrowane, więc klienci będą mogli śledzić ich drogę z Chin do paczkomatu — mówi nasze źródło.

Klienci z Polski robiący zakupy na platformie AliExpress są obsługiwani w kraju głównie przez Pocztę Polską (która przejmuje w kraju przesyłki dostarczane przez China Mail), a także przez firmy kurierskie. Współpraca chińskiego serwisu z InPostem to kolejny w tym roku krok na drodze do poprawy obsługi logistycznej polskich klientów. W lutym udostępniono opcję bezpłatnej wysyłki bezpośredniej do Polski z deklarowanym czasem dostawy (do 20 dni od płatności).

— W pierwszym półroczu przesyłki e-commerce z Poczty Chińskiej stanowiły ponad 30 proc. wszystkich przychodzących do nas przesyłek zagranicznych. W ubiegłym roku było to 24 proc. — mówił w tym tygodniu w wywiadzie dla „DGP” Grzegorz Kurdziel, wiceprezes Poczty Polskiej.

Paczkomatowy skok

InPost, którego wraz ze spółką matką Integer.pl zdjął z giełdy dwa lata temu fundusz private equity Advent, a potem dofinansował również fundusz KKR, dzięki pieniądzom od międzynarodowych inwestorów szybko rozbudowuje polską sieć. W momencie ściągania z giełdy miał około 2,5 tys. paczkomatów w Polsce, teraz ma ich 5 tys., a będzie jeszcze więcej — na mocy podpisanych porozumień spółka rozstawia paczkomaty przy sklepach Lidla, Kauflandu, Dino i Auchan w całym kraju. Zgodnie z raportem Gemiusa odbiór w paczkomacie był drugą najchętniej wybieraną formą dostawy podczas e-zakupów, ustępując jedynie dostawie kurierem do domu lub pracy. Zgodnie ze sprawozdaniami finansowymi InPost miał w ubiegłym roku 496,2 mln zł przychodów, czyli o 40 proc. więcej niż rok wcześniej, notując 20,6 mln zł zysku netto. Przychody pochodzą z dwóch kanałów — „zwykłej” obsługi kurierskiej paczek, czyli głównie dostarczania ich pod drzwi klienta, a także dostarczania do paczkomatów. Ten pierwszy kanał w ubiegłym roku przyniósł 280 mln zł przychodów (o 30 proc. więcej), a drugi 209 mln zł (o 66 proc.). Paczkomatom pomogło m.in. partnerstwo z Allegro w ramach abonamentowego programu Smart. Jego użytkownicy mają zapewnione darmowe dostawy do paczkomatów i zwroty za ich pomocą.

bc64433c-8c2e-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Innowacji
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE
Puls Innowacji
autor: Anna Bełcik
Wysyłany raz w tygodniu
Anna Bełcik
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Chiński smok

Tymczasem grupa Alibaba, do której należy AliExpress, to jedna najdroższych spółek świata — jej wycena na giełdzie w Nowym Jorku, na której zadebiutowała w 2014 r., sięga obecnie 482 mld USD, czyli — w przeliczeniu — 1,87 bln zł. Tylko w III kw. tego roku miała 119 mld RMB przychodów (65 mld zł), o 40 proc. więcej niż rok wcześniej. Na rodzimym rynku prowadzi m.in. platformę e-handlową Taobao, która ma prawie 700 mln aktywnych klientów, mocno rozwija się też w sektorze płatności czy usług chmurowych. AliExpress natomiast skierowany jest wyłącznie do klientów poza Chinami. Alibaba samodzielnie nie sprzedaje na nim produktów — oferują je mali przedsiębiorcy z Chin na podobnych zasadach, jak dzieje się to na Allegro. Już w 2016 r. chiński serwis wprowadził polską wersję językową, która jest obecnie jedną z piętnastu dostępnych.

OKIEM EKSPERTA

Ważny ruch

DR HAB. ARKADIUSZ KAWA, dyrektor Sieci Badawczej Łukasiewicz — Instytut Logistyki i Magazynowania

Nawiązanie przez InPost bliskiej współpracy z platformą AliExpress to na pewno ważny ruch na polskim rynku. Można się spodziewać, że klienci sklepów internetowych, którzy — jak wynika z badań i statystyk — chętnie korzystają z dostaw do paczkomatów, będą też chętnie zamawiali do nich produkty z chińskiej platformy. Przesyłek takich szybko przybywa — przedstawiciele Poczty Polskiej mówili ostatnio o 21 mln przesyłek z kierunku dalekowschodniego po ośmiu miesiącach roku, co oznaczało 150-procentowy wzrost. Jest jednak dużo niewiadomych — kluczowe jest to, czy dostawa do paczkomatów będzie dodatkowo płatna, bo przesyłki pocztowe dotowane są przez rząd chiński i do klientów przychodzą za darmo za pośrednictwem Poczty Polskiej. Ponadto płatni kurierzy nie są tu konkurencyjni, paczkomaty natomiast konkurencyjne być mogą, zależy to jednak od ceny. Moment uruchomienia takiej usługi jest dobry — okres przedświąteczny to szczyt zamówień w e-handlu. Trzeba jednak brać poprawkę na to, że już obecnie przy zamówieniach na platformie AliExpress terminy dostawy są wyznaczane na... styczeń.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu