Allianz zmienia strategię
Allianz skoncentruje się na rozwoju ubezpieczeń zdrowotnych, współpracy z Pekao SA i wdrażaniu e-commerce. Spółka będzie w mniejszym stopniu zabiegać o wzrost udziału w rynku, poprawić ma za to rentowność i jakość usług. W 2003 r. łączny przypis składki grupy sięgnąć ma 1 mld zł.
Paweł Dangel, prezes grupy Allianz w Polsce, zapewnia, że średnioterminowym celem kierowanych przez niego towarzystw (do 2003 r.) jest poprawa rentowności. TU Allianz Życie Polska ma zacząć przynosić zyski już w 2003 r., a majątkowy TU Allianz rok później. Aby to osiągnąć, poprawiona zostanie struktura portfela majątkowego towarzystwa, co jednak ograniczy dynamikę przyrostu składki.
Najpierw straty
Szybki rozwój oraz konieczność zwiększania przypisu składki i budowania infrastruktury towarzystwa sprawiały, że spółki przynosiły straty. W 2000 r. majątkowy Allianz miał rekordową na rynku dynamikę przypisu składki (118 proc.), ale też rekordowo wysoką stratę techniczną sięgająca 110 mln zł.
— Straty wynikały z koniecznych — w trakcie budowania spółki i jej pozycji — wydatków. Teraz będziemy stopniowo zmniejszać ujemny wynik netto — twierdzi Paweł Dangel.
Grupa Allianz nie będzie już walczyć o gwałtowne zwiększanie udziału w rynku. Na razie nie są też planowane fuzje ani przejęcia.
— Chcemy utrzymać czwartą pozycję na rynku majątkowym i piątą na życiowym — mówi Paweł Dangel.
Spółka tak szybko zwiększała przypis składki, że jeszcze w ubiegłym roku część konkurencji oskarżała ją o dumping.
— Nigdy Allianz nie uprawiał dumpingu. Sprawa była badana przez PUNU i przedyskutowana z nadzorem. Nikt nigdy takiego zarzutu nam nie postawił — twierdzi Paweł Dangel.
Dobry I kwartał
Efekty zmiany priorytetów w działaniu majątkowej spółki widać już po wynikach pierwszego kwartału.
— Na koniec 2000 r. mieliśmy 60-proc. udział w portfelu ubezpieczeń komunikacyjnych. Po czterech miesiącach wynosi on 47 proc. Rośnie udział ubezpieczeń dla małego i średniego biznesu, indywidualnych ubezpieczeń majątkowych i polis przemysłowych. Przypis tych ostatnich wzrósł z 49 mln zł w okresie styczeń-kwiecień 2000 r. do 61 mln w ciągu czterech pierwszych miesięcy 2001 r. — twierdzi Paweł Dangel.
Pozwoliło to zmniejszyć stratę techniczną z 22,5 mln zł w I kwartale 2000 r. do 20,2 mln zł rok później. Przypis składki zwiększył się o 39 proc. Także w życiowej spółce udało się zmniejszyć stratę finansową z 4,1 do 3,3 mln zł i utrzymać wysoką dynamikę przypisu składki.
Paweł Dangel twierdzi, że rozwój Allianza zapewnią też ubezpieczenia zdrowotne. Towarzystwo ma już taką ofertę.
— Polisy zdrowotne wchodzą na rynek, ale muszą wyprzeć paraubezpieczenia — twierdzi Paweł Dangel.
Allianz liczy też na współpracę z Pekao SA, głównym partnerem bankowym, w zakresie bancassurance. Grupa będzie również rozwijać sprzedaż usług ubezpieczeniowych za pomocą Internetu.
W 2001 r. przypis składki majątkowego towarzystwa ma wynieść 470 mln (niewiele mniej niż w 2000 r.) a życiowego 150 mln zł (ponad 50 proc. wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem). W 2003 r. łączny przypis składki grupy Allianz sięgnąć ma 1 mld zł, z czego towarzystwo majątkowe ma przynieść 600 mln zł, a życiowe — 300 mln zł.