Almera Tino dla rodziny

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2001-09-07 00:00

Almera Tino dla rodziny

Samochody rodzinne zyskują na rynkach światowych coraz większą popularność. Szczególnie modne stają się pojazdy typu van. Koncern Nissan w tym segmencie proponuje swoim klientom Almerę Tino.

Vany uważane są za praktyczniejsze od normalnych limuzyn. Głównym atutem tych aut jest spora przestrzeń, jaką oferują użytkownikom, zarówno jeśli chodzi o miejsca dla pasażerów, jak i przestrzeń bagażową. Niestety, coś za coś. Duży samochód, w którym mieści się rodzina z wakacyjnymi torbami, nie daje kierowcy sportowych doznań z jazdy.

Miejsca sporo

Almera Tino jest naprawdę duża. Wewnątrz auta jest dość przestrzeni dla 5 osób, choć jeżeli przednie fotele przesunie się maksymalnie do tyłu, to pasażerowie na tylnej kanapie nie będą mieli zbyt wiele miejsca na nogi. Na brak przestrzeni na pewno nie może narzekać kierowca. Nawet wysokie osoby nie powinny mieć problemów z zajmowaniem pozycji za kierownicą.

Bagażnik w Tino do największych nie należy. 440 litrów nie jest żadną rewelacją, można co prawda złożyć siedzenia i wtedy jest już 850 litrów. Jednak nadal nie są to oszałamiające parametry.

Wystrój do przyjęcia

Almera Tino w wersji Luxury jest wyposażona dość bogato. Potencjalny nabywca znajdzie tu klimatyzację, elektryczne szyby czy komplet poduszek powietrznych dla kierowcy i pasażera oraz poduszki boczne. Jest też spora ilość schowków.

Ponieważ Tino to auto rodzinne, nie zapomniano o takich detalach jak składane stoliki w oparciach przednich foteli. Nie każdemu musi się natomiast podobać stylistyka wnętrza. Duża, mocno pochylona przednia szyba powoduje, że kokpit jest bardzo duży i bardzo plastikowy. Sama deska rozdzielcza jest zaplanowana czytelnie i dość ładnie podświetlona. Niestety projektant, który zaplanował włącznik świateł awaryjnych, miał bardzo zły dzień i duży czerwony przycisk przypominający malinkę, umieszczony obok konsoli z zegarami, nijak nie pasuje do reszty. Ogólnie jednak środek robi całkiem pozytywne wrażenie, choć nie każdemu nowoczesność w wydaniu Nissana będzie się podobać.

Jeździ, ale buja

Almera Tino wyposażona jest w silnik o pojemności 1,8 litra, który dysponuje mocą 114 KM. Dzięki temu auto można rozpędzić od 0 do 100 km/h w 12,7 s, co jak na auto rodzinne jest doskonałym rezultatem. Umiarkowany jest też apetyt na paliwo Nissana, który w mieście pali około 10 l/100 km, a na trasie nieco ponad 6 l. Prędkość maksymalna, jaką może rozwinąć Tino, to 173 km na godzinę. Niestety nie polecam nikomu wyciskać z nowej Almery maksymalnych osiągów, głównie z powodu dość miękkiego zawieszenia. Auto ma wyraźne skłonności do nieprzyjemnych przechyłów przy pokonywaniu ostrych zakrętów z dużymi prędkościami. Inna sprawa, że takie zestrojenie zawieszenia nie przyczyni się do bólów kręgosłupa pasażerów nowego Nissana. Tino, które jest typowym przedstawicielem aut rodzinnych, mogłoby odrobinę mniej kosztować. Jednak cena 80 tys. zł wydaje się normą w tej klasie aut.

Krzysztof Kluska

[email protected] % (22)611-62-74

Liczba dealerów 48.

Serwisy

We wszystkich większych miastach Polski

Dodatkowe usługi

— Nispol Kredyt — obsługa finansowa, przy zakupie ratalnym firma współpracuje z GE Bank. Obsługa leasingowa przy współpracy z EFL.

— Firma poleca również PZU jako stałe towarzystwo ubezpieczeniowe współpracujące z dealerami