PBH, właściciel marki Quiosque, chce w tym roku otworzyć 20 sklepów. Pieniądze na inwestycje zapewni m.in. emisja akcji.
Bydgoska firma PBH, która zajmuje projektowaniem i dystrybucją odzieży pod marką Quiosque, w ciągu roku chce zwiększyć liczbę własnych salonów z 15 do 35. Inwestycje pochłoną około 14 mln zł.
— Przedsięwzięcie sfinansujemy ze środków własnych oraz kredytów bankowych — mówi Agnieszka Krzywańska, dyrektor PBH.
Część pieniędzy na inwestycje spółka chce pozyskać z nowej emisji akcji dla dotychczasowych udziałowców. To, o ile zostanie podwyższony kapitał PBH, który obecnie wynosi 1,5 mln zł, zależy od wysokości kredytu.
— W ciągu dwóch tygodni zakończymy rozmowy z bankami i podejmiemy decyzję o wielkości nowej emisji — mówi Agnieszka Krzywańska.
To nie koniec planów spółki. W 2005 r. PBH chce otworzyć 35 nowych salonów, 5 za granicą.
— Za rok planujemy ekspansję w Europie Środkowej i Wschodniej, ale teraz priorytetem jest kraj — mówi Agnieszka Krzywańska.
W roku rozrachunkowym, który kończy się w marcu, spółka liczy na wynik netto bliski zera przy sprzedaży 15,6 mln zł. Ten wynik to efekt zaksięgowania strat pochodzących z różnic kursowych. Spółka zaciągnęła pożyczkę wysokości 1 mln EUR.
— W tym roku planujemy spłatę tego kredytu — mówi Agnieszka Krzywańska.
Potem ma być już tylko lepiej. Na koniec 2004 r. spółka planuje sprzedaż na poziomie 40 mln zł, rok później sprzedaż ma sięgnąć 96 mln zł, a w 2006 r. — 132 mln zł.
Podobnie jak LPP czy Redan szycie odzieży zleca firmom z Dalekiego Wschodu. Sama zajmuje się jej projektowaniem i dystrybucją.