Na początku lutego agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) rozpoczęli kontrolę w odpowiedzialnym za zamówienia dla wojska Inspektoracie Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej.
![PRZESIADKA: Wojsko korzysta obecnie z kilku rodzajów samochodów sanitarnych. Inspektorat Wojskowej Służby Zdrowia chce jednak to zmienić i stawia na auta dostarczane przez Auto-Hit. [FOT. EASTNEWS]
PRZESIADKA: Wojsko korzysta obecnie z kilku rodzajów samochodów sanitarnych. Inspektorat Wojskowej Służby Zdrowia chce jednak to zmienić i stawia na auta dostarczane przez Auto-Hit. [FOT. EASTNEWS]](http://images.pb.pl/filtered/8f28bf61-b593-4291-bab1-5d9ee9de3fa8/71e67929-fd57-582e-865e-13f04c7a96be_w_830.jpg)
Z ustaleń „PB” wynika, że analizują zawarte w latach 2011-14 dwa kontrakty z tyską firmą Auto-Hit na dostawę samochodów sanitarnych, czyli tzw. wojskowych karetek. W tym czasie inspektorat zamówił w tej spółce ponad 100 sztuk tego typu samochodów. Dostawy zostaną zakończone w 2017 r. Wartość obu umów opiewa na ponad 55 mln zł (500 tys. zł to średnia cena sanitarki). Z informacji „PB” wynika, że CBA sprawdza tryb oraz okoliczności zawarcia obu kontraktów.
— Chodzi o ustalenie, czy w przetargu z 2011 r. warunki zamówienia nie preferowały konkretnej firmy, co w efekcie doprowadziło do złożenia tylko jednej oferty. Sprawdzane jest również to, na ile zwycięstwo w tym przetargu owocowałonastępnie zawarciem umowy w trybie z wolnej ręki oraz czy ta decyzja była zgodna z przepisami — mówi „PB” osoba, która zna zakres kontroli CBA.
W 2011 r. spółka Auto-Hit najpierw wygrała przetarg na dostawę 31 sanitarek. Była jedynym oferentem. Dwa lata później Inspektorat Uzbrojenia zawarł ze śląską firmą drugą umowę — na dostawę 84 samochodów. Tym razem jednak Auto-Hit nie musiał już startować w przetargu. Kontrakt został zawarty w trybie z wolnej ręki ze względu „na istotny interes Sił Zbrojnych”.
„(...) zmiana wykonawcy dostaw samochodów sanitarnych czteronoszowych (firmy Auto-Hit) zobowiązywałaby do nabywania samochodów o innych właściwościach technicznych, co powodowałoby niekompatybilność i nieproporcjonalnie duże trudności techniczne w użytkowaniu i ich utrzymaniu (…)” — uzasadniał zastosowanie trybu z wolnej ręki Inspektorat Uzbrojenia MON.
Wskazywał jednocześnie, że wnioskodawcą, który rekomendował zawarcie umowy z firmą Auto Hit, był Inspektorat Wojskowej Służby Zdrowia, czyli jednostka, do której miały trafić zamówione sanitarki. Jacek Sońta, rzecznik MON, nie odniósł się do kwestii kontroli przez CBA kontraktów na zakup sanitarek. Zapewnił jednak, że działania antykorupcyjnego biura nie są niczym nadzwyczajnym.
— Inspektorat Uzbrojenia co roku przechodzi kilka takich kontroli różnych instytucji do tego powołanych — informuje Jacek Sońta. W czasie gdy firma Auto-Hit otrzymała kontrakt w trybie z wolnej ręki, Inspektorat Uzbrojenia nadzorował ówczesny wiceminister obrony narodowej gen. Waldemar Skrzypczak.
— Jestem przekonany, że wszystko przebiegało zgodnie z prawem. Inspektorat Uzbrojenia jako zamawiający, wybierając ten tryb, oparł się na rekomendacji gestora, czyli Inspektora Wojskowej Służby Zdrowia — zapewnia generał. Także firma Auto-Hit przekonuje, że „transakcje zostały przeprowadzone zgodnie z prawem obowiązującym w obszarze zamówień publicznych”. Spółka podkreśla również, że nic nie wiedziała o przedmiocie prowadzonej przez CBA kontroli. CBA sprawy nie komentuje.
— Nie ujawniamy żadnych szczegółów kontroli — ucina wszelkie pytania Jacek Dobrzyński, rzecznik tej służby. Kontrola w Inspektoracie Uzbrojenia MON ma potrwać do 17 maja. Może jednak — zgodnie z przepisami — zostać przedłużona o sześć miesięcy.
OPINIA EKSPERTA
Podstawą jest uczciwa konkurencja
PAULINA BIELEWICZ
prawnik, ekspert od prawa zamówień publicznych z warszawskiej Kancelarii Elżanowski Cherka & Wąsowski
Po implementacji tzw. dyrektywy obronnej przepisy dotyczące zamówień publicznych w sektorze obronnym są bardzo szczegółowe. Jasno i precyzyjnie określają, kiedy można zastosować tryb z wolnej ręki. Jest on więc możliwy tylko w nadzwyczajnej sytuacji, np. wówczas, gdy dany zakup jest niezbędny i musi zostać dokonany bardzo szybko. Uważam jednak, że tryb z wolnej ręki należy stosować z dużą ostrożnością. Tym bardziej że potem zamawiający musi uzasadnić przesłanki przemawiające za podjęciem takiej decyzji. Podstawą zamówień publicznych powinna jednak pozostać zasada uczciwej konkurencji, by żaden z podmiotów gospodarczych nie był uprzywilejowany.