Ameryka szykuje się na spadki

WST
opublikowano: 2009-04-20 13:46

Publikacja wyników kwartalnych Bank of America w niewielkim stopniu wpłynęła na zachowanie kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd. Po chwilowym odbiciu, futures zaczęły następnie pogłębiać przecenę. Nie wróży to niestety dobrze otwarciu handlu na rynku kasowym.

Wszystko wskazuje na ujemny start notowań na Wall Street. Dzisiaj brakować będzie istotnych danych makro, więc uwaga graczy skupiać się będzie na spółkach publikujących raporty kwartalne. Ale – jak pokazuje reakcja na wyniki BoA jest nie do przewidzenia.

Największa amerykańska instytucja finansowa teoretycznie miała się czym pochwalić. W pierwszym kwartale zarobiła na czysto ponad 4,25 mld USD. To więcej niż w całym ubiegłym roku. Zysk na akcję był ponad  8-krotnie wyższy od prognozowanego przez specjalistów. Gros zysków wygenerował jednak przejęty Merrill Lynch. Nie można też zapominać o zamianach w księgowości, które pozwalają zapisać na plus rozliczenia do niedawana uważane za bezdyskusyjne straty.

Handlujący będą teraz wyczekiwać na prezentację danych przez IBM i Texas Instruments.

Na około dwie godziny przed sesją w USA futures DJ traciły około 1,30 proc. Podobna skala spadku była udziałem  S&P500. Ponad 1,6 proc. zniżkowały za to kontrakty na Nasdaq.