Lider rynku detalicznego Wal-Mart Stores zaoferuje płaski telewizor już za 98 USD podczas gdy rok wcześniej ceny zaczynały się od 148 USD. Z kolei Sears Holding zamierza zrezygnować z wielu dodatkowych opłat zaś należąca do niego sieć Kmart zaproponuje własny program ratalny. Jeden z pierwszych kupujących w sieci Old Navy, którą kontroluje Gap, będzie mógł wygrać okrągły milion.

Wszystko to w celu przyciągnięcia za wszelką cenę konsumentów, którzy mimo poprawy sytuacji gospodarczej pozostają nieufni i ostrożni.
Ten rok może być najgorszy dla sieci domów towarowych od 2009 r., za to będzie obfitował w największą liczbę promocji – oceniają analitycy Morgan Stanley. Wtóruje im Craig Johnson, prezes Customer Growth Partners, który twierdzi, że promocje i zachęty będą znacznie powyżej obserwowanych do tej pory 30 proc. Co gorsze, w jego opinii sklepy mają zbyt duże zapasy, co z kolei nie jest dobrym prognostykiem na rok przyszły.
Zgodnie z prognozą firmy badawczej ShopperTrak, wzrost sprzedaży w okresie Święta Dziękczynienia sięgnie zaledwie 2,4 proc. co jest najniższą dynamiką odkąd Stany Zjednoczone wyszły z ostatniego kryzysu.
