Amica stawia na produkcję pralek
Na przełomie marca i kwietnia 2000 r. ruszy fabryka pralek Amiki. Zimą firma zamierza przygotować infrastrukturę i zamontować linie produkcyjne. Spółka liczy na wzrost udziałów w tym segmencie rynku z 3,8 proc. do około 10 proc., a w perspektywie kilku lat nawet do 30 proc.
Nowy zakład będzie kosztował 300 mln zł. Inwestycję podzielono na dwa etapy. Realizacja pierwszego ma umożliwić produkcję 200 tys. sztuk pralek rocznie. Po zakończeniu drugiego etapu z fabryki będzie wyjeżdżać co najmniej 400 tys. sztuk tych urządzeń.
Przedstawiciele Amiki podkreślają, że nie zamierzają sprzedawać fabryki inwestorowi z branży zanim nowe inwestycje nie zaczną przynosić planowanych efektów. Są pewni, że za cztery, pięć lat wartość fabryki będzie dużo wyższa niż szacowane obecnie 500 mln zł. Nie wykluczają natomiast nawiązania z wybranym producentem AGD ścisłej współpracy. Amica poszukuje partnera, który poza środkami finansowymi udostępniłby także duże rynki zbytu, —- te, na których spółka jeszcze w ogóle nie istnieje, np. chiński lub chilijski — oraz uzupełnił asortyment wyrobów. Amica liczy na stale rosnący rynek kuchennnego sprzętu pod zabudowę. Chce również zwiększać sprzedaż zmywarek do naczyń. Po trzech kwartałach zysk netto Amiki sięgnął 29,8 mln zł i był wyższy od wyniku za analogiczny okres 1998 roku o blisko 6,6 mln zł. Po 9 miesiącach przychody ze sprzedaży przekroczyły 560 mln zł. KK