Amica zwolni tempo wzrostu

Artur Szymański
opublikowano: 2002-05-23 00:00

Podczas wczorajszych notowań Amica kolejny raz ustanowiła maksimum cenowe. Na zamknięciu sesji papiery spółki z Wronek kosztowały 39 zł, czyli 1,3 proc. więcej niż dzień wcześniej.

Kurs spółki od połowy kwietnia znajduje się w dynamicznym trendzie wzrostowym. Od tego czasu zysk inwestorów mierzy się 30-proc. stopą zwrotu. Notowania Amiki zmierzają nieuchronnie do poziomu 40 zł. Jest tak dlatego, że przewodniczący rady nadzorczej, Jacek Rutkowski zapowiedział, iż jesienią spółka zaoferuje inwestorom finansowym około 1 mln akcji znajdujących się obecnie w rękach jej podmiotów zależnych. Papiery te stanowią 11,45 procent kapitału i reprezentują 8,59 proc. głosów na WZA. Minimalna cena, po jakiej Amica będzie sprzedawać walory, wynosi właśnie 40 zł.

Wiadomość ta ostudziła zapędy giełdowych inwestorów. Wczorajszy handel akcjami Amiki charakteryzował się drastycznym spadkiem wolumenu obrotu. O ile bowiem jeszcze we wtorek właściciela zmieniło ponad 244 tys. walorów, o tyle wczoraj obrót spadł zaledwie do 5,8 tys. papierów. Wartość obrotów zmalała z 18,82 mln zł do 0,45 mln zł. Najwidoczniej gracze uznali poziom 40 zł jako granicę wzrostów przynajmniej na kilka najbliższych sesji.

W dłuższej perspektywie akcje największego krajowego producenta sprzętu AGD mają jeszcze potencjał wzrostowy. CDM Pekao SA jedną akcję wycenia na 52 zł. Analitycy Amerbrokers podkreślają natomiast, że obecny rok może być przełomowy dla spółki pod względem sytuacji operacyjnej i finansowej. Amica chce podwoić eksport w ciągu najbliższych dwóch lat do 45-50 procent przychodów ze sprzedaży. W tym roku wartość eksportu ma wynieść około 320 mln zł. Prognoza na 2002 r. zakłada wypracowanie 14,8 mln zł zysku netto, wobec 5 mln zł, jakie spółka osiągnęła w 2001 r.