Analitycy docenili Ambrę

Kamil Zatoński
opublikowano: 16-09-2009, 00:00

"Kupuj" od BM BPH i "trzymaj" od Erste — to najnowsze rekomendacje dla akcji producenta win.

"Kupuj" od BM BPH i "trzymaj" od Erste — to najnowsze rekomendacje dla akcji producenta win.

Wyraźna poprawa wyników Ambry w roku obrotowym, zakończonym w lipcu, nie uszła uwadze analityków. Wczoraj analitycy BM BPH zalecili kupno walorów spółki i wycenili je na 6,34 zł. W miniony czwartek Marek Czachor z Erste Group podwyższył rekomendację do "trzymaj" z "redukuj", a cenę docelową podniósł o 85 proc., do 5 zł. Wczoraj kurs spółki nie zmienił się i wyniósł 4,95 zł. Od początku roku wzrósł jednak aż o 210 proc.

Wyższe noty od analityków to nagroda za efekty restrukturyzacji, którą zarząd przeprowadził po fatalnym poprzednim roku obrotowym. Spółka poniosła w nim 8,8 mln zł straty netto, a zysk EBITDA spadł o połowę.

Żeby wyjść nad kreskę, firma zmniejszyła koszty marketingu i dystrybucji (głównie na rynkach zagranicznych — w Czechach i Rumunii) oraz wynagrodzeń. Roczne oszczędności z tego tytułu sięgnęły kilkunastu milionów złotych. Ambra ograniczyła sprzedaż produktów niskomarżowych, w tym win pod marką własną dla sklepów dyskontowych, zdecydowała się na podwyżkę cen, co przełożyło się na poprawę rentowności sprzedaży, zamknęła zakład produkcyjny (w Czechach) i zmniejszyła zadłużenie. Pozwoliło to zakończyć miniony rok obrotowy 5 mln zł zysku netto.

Analitycy BM BPH prognozują, że w roku obrotowym 2009/10 Ambra zarobi na czysto 9,1 mln zł, przy przychodach 547 mln zł. Erste Bank liczy, że będzie to 11,6 i 550 mln zł.

Kamil Zatoński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy