Analitycy o frankowej propozycji KNF dla banków

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2020-12-09 11:05

Analitycy BM mBanku skomentowali propozycję KNF, dotyczącą rozwiązania problemu portfela kredytów we franku szwajcarskim.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • na czym polega rozwiązanie, proponowane przez KNF,
  • jakie będą jego koszty,
  • dla których klientów jest to korzystne rozwiązanie,
  • akcje których banków zyskałyby na zaakceptowaniu rozwiązania KNF.

Komisja Nadzoru Finansowego ocenia, że nadszedł moment, by sektor bankowy ostatecznie uporał się z problemem kredytów we frankach szwajcarskich. KNF proponuje bankom, by wychodziły z propozycjami pozasądowych ugód, które byłyby realną alternatywą do ścieżki sądowej - poinformował przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski.

– Uważam, że rozwiązanie, które zakładałoby zaoferowanie przez banki klientom np. dobrowolnej możliwości zawierania porozumień, na mocy której klient rozliczałby się z bankiem tak, jak gdyby jego kredyt od początku był kredytem złotowym oprocentowanym według odpowiedniej stopy WIBOR powiększonej o stosowaną historycznie dla takich kredytów marżę, jest rozwiązaniem najbardziej spójnym (...)" - powiedział Jastrzębski. Więcej...

Analitycy BM mBanku, którzy pod koniec listopada wydali pozytywne rekomendacje dla akcji większości banków, uważają te doniesienia za pozytywne. Jak szacują, koszt rozwiązania, proponowanego przez KNF to 32 mld zł, czyli mniej niż obecnie szacowane straty związane z CHF (46 mld zł).

“Taka atrakcyjność rozliczenia zależy jednak od kursu CHF/PLN z okresu, w którym została udzielona pożyczka, im niższy, tym większy zysk dla klienta na rozliczeniu, dlatego uważamy, że dla niektórych klientów ścieżka sądowa może być atrakcyjniejsza” - napisali w porannym komentarzu.

Ich zdaniem obecnie sektor jest dobrze przygotowany do jednorazowego obciążenia.

“Rozwiązanie to wspierałoby również przychody banków w przyszłości, ponieważ klienci nadal płaciliby odsetki od kredytów złotowych. Po jednorazowym odpisie kosztów rentowność sektora ponownie wzrosłaby do 9-10 proc., powyżej kosztu kapitału własnego. Uważamy, że zawarcie umowy nie będzie łatwe, biorąc pod uwagę jej dobrowolny charakter. Kluczową rolę w zawarciu umowy będzie miał Sąd Najwyższy, który może potwierdzić prawo banków do żądania rekompensaty za wykorzystany kapitał od kredytobiorców CHF” -dodano.

Zdaniem ekspertów, ewentualna transakcja byłaby szczególnie pozytywna dla PKO BP i Santandera, których straty byłyby znacznie mniejsze niż obecnie.

“Jednocześnie umowa byłaby negatywna dla GNB i Votum. Chociaż GNB nie byłby zmuszony do przyłączenia się do programu” - dodano.