Analityk: gorączka inwestorów indywidualnych niedługo minie

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2020-05-27 09:40

Mikołaj Lemańczyk, analityk Biura Maklerskiego mBanku, obniżył do "trzymaj" z "kupuj" rekomendację dla akcji GPW, ponieważ jest sceptycznie nastawiony do m.in. perspektywy utrzymania podwyższonych wolumenów obrotu.

"Niewątpliwie GPW była bezpośrednim beneficjentem zamieszania na światowych rynkach, co znajduje potwierdzenie w rekordowych obrotach na rynku akcji, które rozpoczęły się w marcu i były kontynuowane w kwietniu. Część dodatkowych obrotów można przypisać do wzmożonej aktywności inwestorów indywidualnych, co dodatkowo będzie podbijało przychody z rynków finansowych w pierwszej połowie 2020 r., ze względu na wyższą prowizję. Wysoka zmienność promowała lokalny rynek derywatów. Solidnie w I kwartale 2020 zaprezentowała się również giełda towarowa TGE" - napisał analityk w raporcie z 20 maja.

Jak jednak zaznacza, nie ma powodów do nadmiernego optymizmu, który uzasadaniałby dalszy wzrost notowań.

"Po pierwsze obecny spadek aktywności ekonomicznej z pewnością znajdzie swoje odzwierciedlenie w zużyciu energii elektrycznej i gazu, co może być widoczne w obrotach na TGE w dalszej części roku. Po drugie odpływ środków z funduszy akcyjnych, przerwanie implementacji PPK oraz niski poziom zaufania do rynku kapitałowego, mogą przełożyć się na strukturalnie niższe obroty na GPW w średnim terminie, zwłaszcza jeżeli minie „gorączka inwestorów indywidualnych”. Po trzecie podwyższamy naszą prognozę w obszarze kosztów osobowych oraz finansowych, co w krótkim terminie będzie mitygować efekt wzrostu obrotów. Zwracamy również uwagę na aspekt wycenowy, obecnie GPW jest notowana na 13,4x P/E, czyli blisko historycznych szczytów. Uważamy, że istnieje niewielka przestrzeń do wzrostu, ale o dużo wyższą wycenę może być trudno, biorąc pod uwagę „nieprzejmowalność” polskiego operatora giełdowego. Ostatecznie obniżamy naszą cenę docelową do 41,56 PLN i zmieniamy rekomendację na trzymaj" - dodaje Mikołaj Lemańczyk.

Jego zdaniem, w dlugim okresie wartość rocznych obrotów na rynku akcji wyniesie 230 mld zł. W 2019 r. odbyło się 248 sesji giełdowych, co oznaczałoby średnią dzienną na poziomie około 930 mln zł. W kwietniu tego roku średnia dzienna wartość obrotu na rynku akcji w ramach arkusza zleceń wyniosla 1,18 mld zł i była o 71 proc. wyższa r/r.

Raport z rekomendacją i zastrzeżeniami prawnymi dostępny jest na stronie brokera.