Przychody w tym okresie zmniejszyły się r/r o 14 proc. do 226,9 mln zł, EBITDA o 38 proc. do 32,7 mln zł, a zysk netto o 40 proc. do 20,2 mln zł. To rezultaty niższe od konsensusu (wynosił - odpowiednio - 254, 45 i 28 mln zl) i prognoz Ipopemy (261, 41, 30), której analityk wydał niedawno rekomendację “sprzedaj” z ceną docelową 71,39 zł.
Kurs na GPW wciąż przekraca 80 zł.
Michał Pilch z Ipopemy zaznacza jednak, że z korektą prognoz całorocznych wstrzyma się przynajmniej do publikacji wyników za III kwartał. Jak jednak przyznaje, po wynikach za I półrocze ryzyko niezrealizowania prognoz jest nieco wyższe.
“Nasze oczekiwania co do słabszych wyników w 2 kw. 21 zostały potwierdzone – wyniki były niższe niż konsensus rynkowy. Wynikało to głównie ze słabszej sprzedaży i niższej marży brutto przy podwyższonych kosztach SG&A. Potwierdza to częściowo nasze oczekiwania odnośnie słabnącego popytu r/r i presji kosztowych w 2021 roku. Nie obniżylibyśmy jeszcze naszej prognozy EBITDA na 2021 r. Naszym zdaniem, należy z tym poczekać do dość kluczowych wyników za 3 kw. 21. Ponadto, negatywnie oceniamy wzrost zadłużenia i słabsze przepływy pieniężne z działalności operacyjnej r/r. Z drugiej strony wydatki inwestycyjne wydają się jak na razie niższe niż to, czego oczekujemy na cały rok” - napisał Michał Pilch w notce, podsumowującej wyniki.
