W uzasadnieniu wyjaśnił, że za sprawą przedłużającej się niepewności w związku z pandemią obecnie preferuje spółki, które mają szanse na dobrą dynamikę EBITDA w krótkim okresie.
„Według naszych szacunków, ta dynamika w PGNiG w 2020 będzie znakomita. Podwyższyliśmy nasze prognozy finansowe dla spółki i oczekujemy 8 mld zł skorygowanej EBITDA w 2020 r., co oznacza 30-procentowy wzrost r/r. Na tle dużych spółek, które pokrywamy, są to jedne z najwyższych oczekiwań, a z pewnością silnie kontrastują z oczekiwaniami słabej dynamiki w PKN Orlen czy w Lotosie” — napisał analityk w raporcie.
Oczekiwane solidne wyniki mają być konsekwencją przede wszystkim wysokich marż w segmencie obrotu, ale lepsze od wcześniej zakładanych wyniki powinny wypracować także inne segmenty biznesowe.
„Sądzimy, że ceny gazu europejskiego mogą zacząć rosnąć w najbliższych miesiącach, a nasze założenie opieramy na obecnym stanie zapasów gazu w Europie, które obecnie rosną w znacznie wolniejszym tempie niż rok temu, stosunkowo wyższych cenach ropy (silny wzrost po zapowiedzi ograniczenia produkcji przez OPEC+), oraz oczekiwaniach spadku globalnej produkcji gazu” — dodał Łukasz Prokopiuk.
Zastrzeżenia prawne związane z raportem dostępne są na pb.pl.
