Andrzej Chronowski może dziś odejść ze stanowiska

Jarosław Sroka
opublikowano: 2001-02-27 07:06

Andrzej Chronowski, minister skarbu państwa, wysłał w poniedziałek do premiera Jerzego Buzka pismo, w którym zadeklarował gotowość odejścia ze stanowiska, dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Według naszych informatorów, we wtorek premier zdecyduje, co począć z kontrowersyjnym szefem resortu skarbu. Prawdopodobnie bezpośrednim powodem dymisji ministra jest konflikt w PZU.

Andrzej Chronowski jest jednym z najgłośniejszych i najbardziej kontrowersyjnych polityków AWS. Po tym, jak latem ubiegłego roku zastąpił na stanowisku ministra Emila Wąsacza (obecnie prezesa Stalexportu), wprowadził wiele zmian w polityce resortu. Ich efektem było m.in. obsadzenie wielu lukratywnych stanowisk w radach nadzorczych spółek kontrolowanych przez MSP przez osoby nie mające dotąd doświadczenia w biznesie, ale pochodzące z bliskiej ministrowi ziemi nowosądeckiej.

Innym przejawem "nowego" była próba przejęcia pośredniej kontroli nad kilkoma Narodowymi Funduszami Inwestycyjnymi oraz oskarżenie firm zarządzających pozostałymi NFI o łamanie zasad programu i niegospodarność.

Jednak najsłynniejszym przykładem aktywności ministra - i być może - bezpośrednim powodem jego odejścia - jest bezprecensowy spór z konsorcjum Eureko-BIG-BG, czyli mniejszościowymi udziałowcami PZU SA. Minister Chronowski oskarżył inwestorów o nie wywiązywanie się z umowy prywayzacyjnej. Jego zdaniem mając zaledwie 30-proc. pakiet akcji PZU inwestorzy zdobyli zbyt wielką władzę nad największą polską spółką ubezpieczeniową. Minister, wspierany przez dwóch głośnych menedżerów związanych z PZU - Władysława Jamrożego (obecnie szefa Totalizatora Sportowego) i Grzegorza Wieczerzaka (urzędującego prezesa PZU Życie) zaczął grozić unieważnieniem umowy prywatyzacyjnej. W odpowiedzi Eureko złożyło skargę w Komisji Europejskiej i zapowiedziało ochronę swoich praw.

Kilkanaście dni temu minister zapowiedział oficjalnie, że do końca lutego konieczne jest osiągnięcie kompromisu z Eureko, po to, by - zgodnie z wcześniejszym planem - akcje PZU mogły jeszcze w tym roku trafić do obrotu publicznego i na giełdę.

Mimo upływu tego terminu nic nie słychać o porozumieniu ministra z prywatnymi udziałowcami PZU.

JS, MK

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót