Andrzej Lepper wicepremierem i ministrem rolnictwa

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 16-10-2006, 22:44

Prezydent nominował w poniedziałek wieczorem szefa Samoobrony Andrzeja Leppera na stanowisko wicepremiera i ministra rolnictwa.

Prezydent Lech Kaczyński nominował w poniedziałek wieczorem szefa Samoobrony Andrzeja Leppera na stanowisko wicepremiera i ministra rolnictwa - poinformował wiceszef Biura Prasowego Prezydenta Marcin Rosołowski.

Nominacja jest efektem porozumienia w sprawie zawiązania "nowej-starej" koalicji, którą tworzyć mają Prawo i Sprawiedliwość, Samoobrona i Liga Polskich Rodzin. Koalicja nie będzie na razie dysponowała większością w Sejmie. Dysponować będzie łącznie 230 głosami, brakować jej będzie 1 głosu. Stąd koniecznosć prowadzenia dalszych negocjacji z Ruchem Ludowo Narodowym i Polskim Stronnictwem Ludowym.

Uroczystość w Pałacu Prezydenckim odbyła się bez udziału mediów.

Lepper, założyciel i przewodniczący Samoobrony, b.wicemarszałek Sejmu, trzykrotny kandydat Samoobrony na urząd prezydenta, polityk znany wcześniej z procesów sądowych, dosadnych wypowiedzi i organizowania blokad dróg, po raz pierwszy został wicepremierem i ministrem rolnictwa w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza w maju tego roku.

Kilka miesięcy później, 22 września, w atmosferze wzajemnych zarzutów między politykami koalicji, na wniosek premiera Jarosława Kaczyńskiego, prezydent Lech Kaczyński odwołał Leppera.

Jarosław Kaczyński zapowiadając, że zwróci się do prezydenta o odwołanie Leppera ze stanowiska wicepremiera i ministra rolnictwa powiedział: "Lepper otrzymał szansę na uczestniczenie w procesie dobrego rządzenia". Jak dodał, Lepper z tej szansy nie skorzystał i powrócił do "swoich praktyk - warcholstwa". "Warcholstwa w żadnym razie nie możemy tolerować" - oświadczył.

Lepper skomentował to następująco: "Chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo (...) To nie ja zachowałem się jak awanturnik, jak cham, jak niewychowany. Brak kultury politycznej, osobistej, to, co premier wyprawia w tym rządzie nie konsultując nic z nikim."

Podczas odwołania Leppera z rządu premier podziękował mu za współpracę. Jak powiedział, jeśli z jego strony padły jakieś ostre słowa w kierunku Leppera, to przeprasza. Natomiast Lepper przeprosił wszystkich, którzy poczuli się "urażeni" jego słowami, skierowanymi do premiera.

W niedzielę, 15 października, Lepper powiedział, że "jest wola przystąpienia do koalicji na partnerskich zasadach". Zapowiedział jednocześnie, że - jeśli do wtorku - kiedy wznawia obrady Sejm, aby debatować nad wnioskami o skrócenie kadencji - nie powstanie koalicja większościowa - to Samoobrona będzie głosować za samorozwiązaniem Sejmu.

Jak jednak dodał, Samoobrona zastrzega sobie zdanie odrębne, jeśli chodzi o wysyłanie wojsk polskich do Afganistanu i Iraku. Przyznał też, że widzi pewne rozbieżności w programach trzech partii, w kwestii budżetu i kolejności procedowania ustaw w Sejmie.

Zapewnił, że Samoobrona jest za utrzymaniem kotwicy budżetowej na poziomie 30 mld zł, ale - jak zaznaczył - Samoobrona chce dokonać pewnych przesunięć środków w budżecie.

Jeszcze przed odwołaniem go z rządu szef Samoobrony groził wielokrotnie, że jeśli przyszłoroczny budżet będzie w takim kształcie, jak przewiduje projekt resortu finansów, to Samoobrona go nie poprze. Projekt budżetu na 2007 r. zakłada 242,2 mld zł wydatków, przy dochodach 212,2 mld zł i deficycie 30 mld zł.

Lepper urodził się 13 czerwca 1954 r. w Stowięcinie, w województwie zachodniopomorskim. Ukończył Państwowe Technikum Rolnicze w Sypniewie. Uprawiał boks. Pracę zawodową rozpoczął w Stacji Hodowli Roślin w Górzynie. Pełnił funkcje kierownicze w PGR w Rzechcinie oraz Państwowym Ośrodku Hodowli Zarodowej w Kusicach. Od 1980 r. prowadzi gospodarstwo rolne w Zielnowie; specjalizuje się w hodowli zwierzęcej.

W latach 1977-1980 Lepper należał do PZPR. W 1992 r. założył Związek Zawodowy Rolnictwa Samoobrona, a w 2000 roku partię polityczną - Samoobrona RP.

Zasłynął przede wszystkim z organizowania rolniczych blokad dróg i nawoływania do niespłacania zaciągniętych kredytów. W 1994 r. został oskarżony o podżeganie do użycia siły wobec zarządcy gospodarstwa ogrodniczego w Kobylnicy Słupskiej. Zwolennicy Leppera wychłostali wtedy zarządcę i ogolili mu głowę. Sąd skazał za to lidera Samoobrony na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata.

Wokół Leppera zrobiło się też głośno, gdy w 1999 r. miał być przesłuchany w Łodzi w sprawie znieważenia rządu i b. wicepremiera Janusza Tomaszewskiego. Po kolejnym niestawieniu się przed sądem, ten wydał za nim list gończy. Lepper został zatrzymany na przejściu granicznym.

Przeciwko Lepperowi toczyło się wiele innych postępowań karnych, głównie pod zarzutami zniewagi, pomówienia i niszczenia mienia, organizowania blokad dróg i przejść granicznych oraz naruszania porządku publicznego. Został kilkakrotnie skazany przez kolegia ds. wykroczeń.

Trzykrotnie bez powodzenia kandydował w wyborach prezydenckich - w 1995 roku zdobył 1,32 proc. poparcia; w 2000 r. - 3,05 proc. poparcia; w 2005 r. zdobył trzecie miejsce - 15,11 proc. (w drugiej turze poparł kandydata PiS Lecha Kaczyńskiego).

W wyborach parlamentarnych we wrześniu 2001 r., w których Samoobrona otrzymała 10,2 proc. głosów, Lepper został posłem na Sejm IV kadencji. "Samoobrona jest biczem bożym na to, co się dzieje w Polsce" - mówił Lepper po wejściu jego partii do parlamentu. "Wersal się skończył w dniu, kiedy Samoobrona weszła do Sejmu" - podkreślał.

W nowym Sejmie na krótko objął funkcję wicemarszałka Izby. Jednak po tym, jak oskarżył kilku polityków o łapownictwo, pod koniec listopada 2001 r. został odwołany z tej funkcji. W związku z tą sprawą na początku sierpnia 2005 r. Lepper został skazany na 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat oraz 20 tys. zł grzywny.

Pod koniec października 2005 r. w Sejmie V kadencji ponownie został wybrany na stanowisko wicemarszałka Sejmu.

W Sejmie IV kadencji Lepper był wielokrotnie upominany za naruszanie zasad etyki poselskiej. Główne powody tych upomnień to pomówienia pod adresem prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, prezesa NBP Leszka Balcerowicza i Włodzimierza Cimoszewicza. "To łobuz, bandyta ekonomiczny, zniszczył Polskę. Dopóki ta bestia będzie w Narodowym Banku Polskim, nic się w kraju nie zmieni" - mówił o Balcerowiczu. "To szmaciarz" - o Kwaśniewskim.

Lider Samoobrony znany jest z kontrowersyjnych i kwiecistych wypowiedzi. Jego sztandarowym hasłem przez długi czas było hasło: "Balcerowicz musi odejść" oraz: "Wszyscy oni już rządzili i rozkradli Polskę". Po przegranym meczu Polski z Koreą w mistrzostwach świata w piłce nożnej powiedział: "To wszystko wina Kwaśniewskiego. Zestresował zawodników i przegrali mecz. Po co tam w ogóle jechał?".

W 2004 r. otrzymał tytuł doktora honoris causa Międzynarodowej Akademii Kadr w Kijowie - za osiągnięcia w zbliżaniu narodów polskiego i ukraińskiego.

Lepper opublikował kilka książek: "Każdy kij ma dwa końce" (2001 r.), "Lista Leppera" (2002 r.), "Czas barbarzyńców (2005 r.).

Jest żonaty, ma syna i dwie córki.(DI, PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu