Prezydent Serbskiej Federacji Piłkarskiej (FSS) Tomislav Karadzic podkreślił, że Antic nie ma szans na wygranie tej sprawy przed sądem.
"Oczywiście trener może zwrócić się do sądu, ale jestem przekonany, że racja jest po naszej stronie" - powiedział w czwartek Karadzic. "Na miejscu Antica poszukałbym raczej jakiejś pracy w Europie. Przypomnę, że zanim związał się z nami w 2008 roku, przez cztery lata był bezrobotny" - dodał prezes FSS.
Zamieszanie związane z Anticem trwało od czasu zakończenia mundialu w RPA. Z powodu słabszych niż oczekiwano wyników Serbów na boiskach w Afryce (odpadli w fazie grupowej) przyszłość doświadczonego szkoleniowca stanęła pod znakiem zapytania. Na dodatek został on zawieszony przez FIFA na cztery mecze za obrażenie sędziego podczas meczu mistrzostw świata z Australią.
19 sierpnia poinformowano, że Antic zgodził się na obniżenie pensji o 50 procent i pozostanie na stanowisku. Jak się okazało, nie na długo...
Antic domaga się odszkodowania za utratę pracy
Były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Serbii Radomir Antic domaga się od federacji tego kraju dwóch milionów euro odszkodowania za rozwiązanie z nim kontraktu. Taką informację podały w czwartek serbskie media.