Apartamentowce: rynek jest stabilny

Radosław Górecki
21-11-2000, 00:00

Apartamentowce: rynek jest stabilny

Deweloperzy nie ukrywają, że rynek apartamentowców jest trudny. Jednak duża liczba spółek działających na, bądź co bądź, niszowym rynku wynika z faktu, że budowa takich obiektów charakteryzuje się wysoką rentownością.

W budowie ekskluzywnych apartamentów specjalizuje się kilkunastu deweloperów. Rynek jest rozdrobniony i zdaniem branżowych analityków, nasycony. Mimo to deweloperzy nadal chętnie decydują się na tego typu inwestycje.

— Do wejścia na rynek apartamentowców skłoniła nas zdecydowanie wyższa rentowność tego typu budownictwa. Kiedyś, gdy budownictwem tego typu zajmowało się kilku wykonawców, popyt na takie mieszkania zdecydowanie przewyższał podaż. Dzisiaj coraz więcej firm walczy o zagospodarowanie tej niszy rynkowej. Myślę tu oczywiście o segmencie mieszkań w przedziale cenowym powyżej 1 tys. USD za mkw. — mówi Jerzy Wojciechowski, prezes JW Construction.

Wyższa rentowność skłoniła w ostatnim czasie wiele firm do wejścia na ten rynek. Deweloperzy często przesadzają, nazywając w reklamach apartamentami zwykłe mieszkania. Jednak duża konkurencja spowodowała, że klienci stali się bardziej wymagający.

Źródła popytu

Zdaniem Bo Adolfssona, szefa spółki Skanska Rezydencje, nabywcami najdroższych mieszkań są przede wszystkim Polacy powracający z zagranicy, kupujący je na własne potrzeby, oraz osoby, które takie lokale traktują jako inwestycje kapitałowe. Wśród klientów wymienia także expatów, czyli obcokrajowców pracujących w Polsce.

— Przeprowadziliśmy badania, z których wynika, że w Warszawie stać na najdroższe mieszkania około 30 tys. osób. W ciągu roku sprzedajemy 100-125 mieszkań. Na zakup ekskluzywnego mieszkania stać osoby, których dochody na rodzinę przekraczają minimum 15 tys. zł netto miesięcznie — uważa Bo Adolfsson.

Zdaniem Wojciecha Ciesielskiego, prokurenta Echo Investment, popyt na apartamenty jest stały.

— Dlatego mamy w ofercie określoną liczbę takich mieszkań. Nie zamierzamy jej jednak ani zmniejszać, ani zwiększać — dodaje.

Zdaniem przedstawicieli firm deweloperskich, sektor apartamentowców jest bezpieczniejszy od innych sektorów budownictwa.

— Ludzie bogaci są mniej uzależnieni od bessy czy hossy na rynku. Zawsze będą inwestowali w intratne przedsięwzięcia, a nieruchomości doskonale się do tego nadają — twierdzi Jerzy Wojciechowski.

Najważniejszy kapitał

Mimo to rynek apartamentów jest bardzo trudny. Pozostaną na nim najsilniejsze podmioty, niewykluczone, że w polskich firmach pojawi się kapitał zagraniczny.

— Można się spodziewać wyłonienia dominującej grupy firm, dla której większość z działających na rynku podmiotów będzie podwykonawcami bądź kooperantami. Aby prowadzić działalność deweloperską na dużą skalę, trzeba mieć mocne zaplecze finansowe, a tego najczęściej brakuje polskim firmom — mówi Wojciech Ciesielski.

Obecnie widać już na tym rynku obecność spółek zagranicznych. Wymienić tu można choćby Glob Trade Center czy spółki o szwedzkim rodowodzie Skanska i NCC.

Wybredni klienci

Duża konkurencja na rynku i nadużywanie przez wielu deweloperów słowa apartament spowodowało, że firmy budujące takie obiekty wyraźnie zaznaczają, czym powinien charakteryzować się obiekt tego typu.

— Oddajemy do użytku apartamenty w pełni wykończone, z klimatyzacją bądź wentylacją mechaniczną, z basenami, kortami, fittnes clubem. Trzeba pamiętać, że osoby decydujące się na apartament chcą mieć zapewnioną także profesjonalną obsługę. Większość nabywców takich lokali po prostu nie ma czasu na dopilnowanie prac wykończeniowych. Chcą po prostu odbierać klucze do gotowego mieszkania — informuje Bo Adolfsson.

Każdy apartamentowiec powinien być budynkiem o indywidualnym charakterze, nie można budować ekskluzywnych apartamentów na masową skalę.

— Ostatnio widać też, że deweloperzy stosują coraz jaśniejsze kryteria dotyczące definicji apartamentów. Widać to nawet w reklamach, po których można już rozpoznać, czy rzeczywiście oferują apartamenty czy zwykłe mieszkania — przekonuje Wojciech Ciesielski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Apartamentowce: rynek jest stabilny