- Niezwykle istotnym elementem wpływającym na zainteresowanie rynkiem nieruchomości jest niedaleka perspektywa włączenia Polski do strefy euro. Dla nikogo nie jest tajemnicą, że w związku z tym należy spodziewać się wzrostu cen, w tym również na rynku nieruchomości luksusowych — przekonuje Anna Kwiatkowska.
Jej zdaniem, w czasach, gdy inwestycje w akcje i jednostki funduszy inwestycyjnych nie są opłacalne, lokowanie kapitału w dobrze zlokalizowane nieruchomości o wysokim standardzie wydaje się nie tylko bezpiecznym, ale także zyskownym rozwiązaniem.
Dla przykładu — wynajęcie liczącego 180 m kw., w pełni wyposażonego
apartamentu przy ulicy Książęcej w Warszawie, kosztuje 4 tys. EUR
miesięcznie.