Aplikacje są motorem zmian

Marcin Złoch
opublikowano: 2003-10-29 00:00

Operatorzy zapewniający transmisję danych klientów kilkakrotnie częściej kupują nowe wersje oprogramowania, niż wymieniają urządzenia.

Operatorzy świadczący usługi transmisji danych, aby nie pozostać za konkurencją, muszą dbać o wprowadzanie nowości oferowanych przez producentów sprzętu i oprogramowania.

— Wymiana stosowanych urządzeń i oprogramowania ma na celu podniesienie niezawodności usług i jakości zarządzania sprzętem. O koszcie i przewadze danego producenta decyduje jakość oprogramowania, bo urządzenia wytwarzają ci sami producenci z Azji, pod kilkoma markami jednocześnie — zauważa Przemysław Karwowski, kierownik działu wsparcia technicznego wdrożeń Telefonii Dialog.

— Operatorzy potrzebują od dostawców sprzętu gwarantującego pełną funkcjonalność, stabilność, elastyczność, trwałość i skalowalność — dodaje Dave Murphy, dyrektor operacyjny ds. internetu Energis Polska.

Według Przemysława Karwowskiego, producenci przeprowadzają zmiany oprogramowania i sprzętu, mające uprościć i rozszerzyć ich funkcje. Próbują podnosić jakość i niezawodność oferty poprzez coraz nowsze wersje oprogramowania, podczas, gdy sprzęt zostaje praktycznie ten sam.

— Sprzęt zmienia się głównie w zakresie oprogramowania, które musi dawać nowe narzędzia monitorowania sieci czy utrzymania jakości. Na przykład pokazuje miejsce awarii sieci. Oprogramowanie umożliwia lepszy nadzór nad siecią. Pomaga w zwiększaniu przepływności, w zbieraniu statystyk ruchu — wylicza Zdzisław Wiśniewski, dyrektor techniki i inwestycji Crowley Data Poland.

Aktualizacja oprogramowania odbywa się na tym samym sprzęcie. I to dosyć często.

— W przypadku systemów radiowych oprogramowanie zmieniamy co roku. Urządzenia pracują 5-10 lat — twierdzi Zdzisław Wiśniewski.

— Sprzęt jest niezawodny, ale w oprogramowaniu wychodzi czasami problem niedziałania pewnych funkcji zgodnie z dokumentacją — dodaje Krzysztof Silicki, dyrektor techniczny NASK.

Na rynku pojawiają się nowe technologie i standardy pozwalające na dostarczanie specyficznych usług, które wymagają nowego sprzętu.

— Co jakiś czas są wypracowywane nowe techniki transmisji danych, np. dostęp bezprzewodowy. Rynek zmienia się, klienci wymuszają na dostawcach sprzętu dokonywanie zmian — twierdzi Marcin Sikorski, dyrektor sprzedaży, członek zarządu GTS Polska.