ArcelorMittal odmrozi projekt za 140 mln zł

opublikowano: 27-08-2012, 00:00

Sanjay Samaddar, szef polskiej części koncernu, obiecuje inwestycje, wróżąc branży trudne czasy i apelując o niższą akcyzę za prąd

W czasach zwalniającej gospodarki część polskich firm upatruje szansy na małą stabilizację w zacieśnieniu współpracy z największym w Polsce koncernem stalowym, czyli z ArcelorMittal Poland (AMP).

— Jego sytuacja jest stabilna, nie słychać o planach wyłączania efektywnych kosztowo pieców — mówi Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która do AMP dostarcza koks.

PKP Cargo liczy, że wzrost przewozów dla stalowego koncernu pozwoli częściowo zrekompensować lukę, wynikającą m.in. ze spadku dostaw kruszyw na zamierający rynek budownictwa drogowego.

Stalowa recesja

Sanjay Samaddar, prezes ArcelorMittal Poland, który ze Śląska nadzoruje działania koncernu w całym regionie, nie pozostawia jednak złudzeń.

— Po sześciu miesiącach widzimy, że recesja w Europie na rynku stali będzie się pogłębiać i niestety nie ominie także Polski. W 2011 r. zużycie stali w Polsce sięgnęło 11 mln ton. Sukcesem będzie utrzymanie wyniku na poziomie ubiegłego roku. Jednak nie żałujemy, że weszliśmy na polski rynek i nadal będziemy tu inwestować — obiecuje Sanjay Samaddar.

Koncern właśnie postanowił „odmrozić” jedną z kluczowych dla AMP inwestycji. Chodzi o budowę linii do produkcji tzw. długich szyn, znajdujących zastosowanie w transporcie.

— Kilka miesięcy temu odłożyliśmy projekt na półkę i postanowiliśmy obserwować, jak będzie rozwijać się popyt. Na ostatnim posiedzeniu zarządu ArcelorMittal została jednak podjęta decyzja, że inwestycja zostanie wznowiona — mówi Sanjay Samaddar.

W budowę linii koncern zainwestuje 140 mln zł. Inwestycja zostanie zakończona w IV kwartale 2013 r. Wygląda więc na to, że choć Polski nie ominie stalowa recesja, nadal będzie w czołówce należących do koncernu zakładów w Europie. Sanjay Samaddar nie ukrywa jednak, że rynek stali w Europie powoli się kurczy.

— Według danych World Steel Association, światowa produkcja stali po sześciu miesiącach tego roku sięgnęła 767 mln ton, co oznacza wzrost o 0,9 proc. w stosunku to tego samego okresu ubiegłego roku, ale w Europie notujemy spadek o 4,6 proc. Dane pokazują, że konsumpcja stali będzie rosła w państwach rozwijających się, a w krajach rozwiniętych będzie maleć. Jeszcze w 2007 r. kraje rozwijające się zużywały 61 proc. stali, a w 2013 r. będzie to już 73 proc. — podaje Sanjay Samaddar.

Wysoka akcyza

Postuluje też zmiany w polityce dotyczącej emisji CO 2.

— ArcelorMittal zobowiązał się do obniżenia do 2020 r. emisji dwutlenku węgla o 8 proc., w stosunku do 2007. Jednak aby taka obniżka miała sens, musimy redukować emisję nie tylko w Europie, ale na całym świecie. Dlatego jako koncern opowiadamy się za porozumieniem producentów z różnych krajów, dotyczącym redukcji emisji — mówi Sanjay Samaddar. Kolejną kwestią jest wysoka akcyza na energię w Polsce.

— Podjęliśmy z rządem rozmowy dotyczące jej ograniczenia, bo za kilka lat polskie zakłady przestaną być konkurencyjne wobec chińskich czy rosyjskich i nie będą już mogły się rozwijać. A przecież chodzi nie tylko o to, by trwać na rynku, lecz iść do przodu, a obecna polityka akcyzowa może temu przeszkodzić — uważa Sanjay Samaddar.

7,6 mln ton Tyle wynoszą roczne zdolności produkcyjne ArcelorMittal Poland. To 70 proc. krajowego potencjału wytwórczego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy