Argentyńskie peso zapikowało

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-12-17 15:52

Zgodnie z oczekiwaniami, decyzja nowego rządu Argentyny o zniesieniu ograniczeń w wymianie walut i przepływów kapitałowych doprowadziło do mocnej przeceny peso, informuje Bloomberg. Co ciekawe, skala deprecjacji okazała się zgodna z powszechnymi prognozami.

W trakcie czwartkowego handlu na rynku elektronicznym w Buenos Aires peso traciło około 30 proc. w stosunku do amerykańskiego dolara. Kurs wymiany kształtował się na poziomie około 13,95 za dolara, zaś na tzw., czarnym runku, przecena jest nieco wyższa, gdyż kurs kształtuje się w pobliżu 14,6 peso za dolara.

Ostatecznie na zamknięciu sesji peso taniało o 26,55 proc. kończąc czwartek na poziomie 13,88 za dolara.

Ograniczenia w wymianie i handlu walutą wprowadzone zostało w 2011 r. za  rządów prezydent Cristiny Fernandez de Kirchner.

Nowy prezydent Mauricio Macri, który objął oficjalnie stanowisko 10 grudnia w przedwyborczych deklaracjach zapowiadał upłynnienie kursu peso. To jedna z kluczowych decyzji dla naprawy gospodarki tego południowoamerykańskiego kraju i warunek konieczny dla przyciągnięcia inwestorów i inwestycji.