Armator ubolewa nad zamknięciem stoczni

DI
opublikowano: 2009-08-18 11:26

Sierpniowy miesięcznik „Nasze Morze” publikuje wywiad z Rami Ungarem, głównym klientem Stoczni Gdynia. Biznesmen stawia w nim taką diagnozę upadku branży w Polsce.

‐ Przykro mi, ale jestem zmuszony powtórzyć jeszcze raz to, na co niejednokrotnie wskazywałem w wystąpieniach przy okazji uroczystości odbioru statków. Sprawa stoczni polskich pokazuje, że Polska nie doczekała się, jak dotąd, sprawnych rządów i mądrych polityków. Oni, do spółki z biurokratami z Unii Europejskiej, zniszczyli przemysł okrętowy w Polsce ‐ mówi Rami Ungar.

Izrealski biznesmem jest armatorem, właścicielem Ray Car Carriers, głównym klient Stoczni Gdynia w jej ostatnich latach.