Ponad miliard dolarów sprzedaży rocznie, interesy od Amsterdamu przez Moskwę po Dubaj, notowania na londyńskim AIM. Poznajcie Asbis.
Zarejestrowany na Cyprze dystrybutor sprzętu IT (jest dostawcą m.in. dla notowanych na GPW spółek handlowych z tej branży) chce przeprowadzić ofertę publiczną na przełomie trzeciego i czwartego kwartału tego roku. Spółka złożyła prospekt do Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Dlaczego GPW?
— Warszawa to centrum finansowe regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Jednocześnie rynek informatyczny tego obszaru ma bardzo dobre perspektywy rozwoju. Większość sprzedaży realizujemy w Rosji i na Ukrainie, ale jesteśmy obecni również w krajach UE, a także np. w Egipcie czy Maroku — mówi Siarhei Kostevitch, prezes i główny akcjonariusz spółki.
Oprócz akcji nowej emisji inwestorzy będą mogli nabyć walory sprzedawane przez dotychczasowych udziałowców.
— Uzyskamy fundusze na zwiększanie sprzedaży, wejście na nowe rynki wschodzące, promocję własnych marek — dodaje prezes Asbis.
W ubiegłym roku przychody grupy przekroczyły 1 mld dolarów z poziomu 930 mln dolarów rok wcześniej. Jednocześnie zysk netto w 2006 r. wyniósł 11,1 mln dolarów, wobec 8,4 mln dolarów wypracowanych w 2005 r.
— W związku z trwającym procesem dopuszczeniowym w KNF na razie nie możemy ujawnić kwoty, jaką chcemy uzyskać, i prognoz finansowych. Mogę jednak zapewnić, że tegoroczne wyniki odzwierciedlą dotychczasową, wysoką dynamikę wzrostu firmy — mówi Siarhei Kostevitch.
Oferującym walory Asbis będzie ING Securities.