Asseco i Comarch ponownie zderzą się w ZUS

Grzegorz Suteniec
opublikowano: 26-03-2018, 22:00

Dwie polskie firmy będą konkurowały o zlecenia na rozbudowę systemu zakładu. Do podziału blisko 350 mln zł.

Jeszcze na dobre nie zakończyła sie wojna między Asseco a Comarchem o warte setki milionów złotych utrzymanie Kompleksowego Systemu Informatycznego (KSI) ZUS, a już otworzył sie kolejny front walki między tymi firmami. Zakład w poniedziałek otworzył oferty w przetargu na wybór wykonawców do czteroletniej umowy ramowej na modyfikację i rozbudowę KSI, której budżet to blisko 350 mln zł. ZUS umowęramową chciał podpisać z maksymalnie trzema wykonawcami. Okazało się, że wpłynęły tylko dwie oferty i ponownie w szranki stanęły ze sobą Asseco i Comarch. Asseco zaproponowało cenę za jeden punkt funkcyjny na poziomie 12 625,95 zł, a konsorcjum Comarch i Comarch Polska wyceniło jeden punkt na 14 741,55 zł.

Jeśli ZUS podpisze umowy z Asseco i Comarchem, firmy będą rywalizowały ze sobą, składając oferty na poszczególne zlecenia wykonawcze na rozbudowę KSI. Ostatnia umowa ramowa na rozwój KSI zakończyła się w listopadzie 2017 r. Była podpisana w 2013 r. z trzemawykonawcami: Asseco Poland, konsorcjum Hewlett- -Packard Polska i Kamsoft oraz Capgemini Polska. Warto zauważyć, że choć od podpisania poprzedniej umowy minęło pięć lat, w trakcie których wynagrodzenia informatyków istotnie wzrosły, to ZUS udało się osiągnąć niższe ceny za punkt funkcyjny. W poprzednim przetargu Asseco zadeklarowało maksymalną cenę za jeden punkt funkcyjny na poziomie 15 150 zł brutto, Capgemini 14 998,62 zł, a konsorcjum HP Polska i Kamsoft 14 732,94 zł. W praktyce liczy się nie tylko cena za jeden punkt, ale też sposób, jak zamawiający podchodzi do szacowania punktów funkcyjnych. Mimo iż poprzednia umowa była podpisana z trzema wykonawcami i każdy mógł ofertować w zleceniach wykonawczych, według informacji podawanych wcześniej przez ZUS około 80 proc. zleceń rozwojowych trafiło do Asseco. W kilku ostatnich postępowaniach wykonawczych jedynie Asseco w ogóle składało oferty. Przykładowo w 2017 r. Asseco podpisało dziesięć umów na rozwój KSI na łączną kwotę ponad 58 mln zł. Budżet poprzedniej umowy na rozwój KSI był ustalony na 360 mn zł. W rzeczywistości zakład zlecił prace na ok. 300 mln zł.

Wiele wskazuje na to, że w 2018 r. pracy przy KSI nie zabraknie. ZUS będzie musiał dostosować swój główny system do wielu zmian legislacyjnych, jak np. zniesienie 30-krotności składek, czy do projektu tzw. mały ZUS. W oddzielnym przetargu ZUS szuka wykonawcy, który dokona modyfikacji oprogramowania KSI do zmian wynikających ze skrócenia okresu przechowywania akt pracowniczych. Zamówienie może być warte nawet kilkadziesiąt milionów złotych. ZUS obecnie jest w trakcie procesu zmiany wykonawcy usługi utrzymania KSI. Usługę w ciągu roku ma od obecnego wykonawcy — Asseco Poland, przejąć nowy wykonawca — konsorcjum Comarchu. Nie oznacza to automatycznie, że kwestia utrzymania KSI jest już definitywnie rozstrzygnięta. Przejmowanie opieki nad tak dużym i skomplikowanym systemem to wydarzenie bez precedensu i możliwe są różne scenariusze. Należy też pamiętać, że Asseco złożyło do sądu skargę na decyzję Krajowej Izby Odwoławczej, która zdecydowała o odrzuceniu odwołania rzeszowskiej spółki od wyboru oferty Comarchu jako najkorzystniejszej. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

ZUS

Puls Biznesu

Inne / Asseco i Comarch ponownie zderzą się w ZUS